Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Letnie okienko transferowe zbliża się milowymi krokami, nic więc dziwnego, że dziennikarze wręcz prześcigają się w domysłach, plotkach i spekulacjach dotyczących mniej lub bardziej spektakularnych transferów. Takowe nie omijają również aktualnych mistrzów Anglii. Z Manchesterem City łączonych jest wiele nazwisko z topowych europejskich klubów, a do dyskusji kto za kogo, kiedy i za ile włączył się również pomocnik Obywateli Bernardo Silva. Reprezentant Portugalii wymienił nazwiska czterech graczy, których chciałby latem zobaczyć w klubie z Etihad Stadium. Wszyscy czterej wymienieni przez Bernardo to zawodnicy Benfiki Lizbona.

24- latek korzystając z dnia wolnego od zajęć treningowych, udał się do swojego rodzinnego miasta w Portugalii, gdzie przed ostatnimi dwoma ligowymi meczami w sezonie rozmawiał z lokalnymi mediami.

Bernardo:

– Naprawdę podobała mi się gra Benfiki w Lidze Mistrzów. To bardzo dobry posunięcie, że Benfika postawiła na młodzież, od Ferro, João Felixa, Florentino po Jotę, który grał trochę mniej. Chciałbym móc zabrać młodzież z Benfiki do Manchesteru. Wszyscy są bardzo dobrzy.

Bernardo wyraził również zadowolenie z tego, że jego klub jest poważnie zainteresowany sprowadzeniem na Etihad Stadium ofensywnego pomocnika Sportingu Lizbona Bruno Fernandesa. 24- letni Portugalczyk z Obywatelami łączony jest już od kilku miesięcy i niewykluczone, że tego lata może dojść do sfinalizowania transakcji.

– Bruno jest świetnym piłkarzem. Zagrał fantastyczny sezon z wieloma bramkami i wieloma asystami. To nie jest normalne dla gracza na jego pozycji. Ma niesamowite statystyki i zobaczymy, co się stanie pod koniec sezonu. To jest piłkarz, który może odnosić sukcesy w innych ligach.