Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Pep Guardiola w piątkowe popołudnie spotkał się z dziennikarzami aby omówić m.in. sytuację kadrową oraz zagrożeniach ze strony Crystal Palace.

O Bernardo i Zinchenko:

– Jest dużo lepiej, ale zobaczymy jutro. Wciąż nie jestem pewny czy są w stanie zagrać w niedzielę.

Zagrożenia Crystal Palace:

– Nie tylko stadion, ale również jakość zawodników. Są bardzo dobrze zorganizowani i mają zawodników, którzy są bardzo groźni szczególnie w kontratakach. Zostało do końca sześć meczów i zamierzamy się dobrze przygotować.

Presja związana z wyścigiem o tytuł:

– Byliśmy niesamowici przez ostatnie 20 miesięcy. Przegraliśmy 2 spotkania z ostatnich 23. Wiem jak bardzo trudne są wyjazdowe spotkania w Lidze Mistrzów, ale uważam, że przeciwko Spurs zagraliśmy naprawdę dobrze.

Odmienna taktyka w meczu z Tottenhamem:

– Czasami chcesz pomóc defensywnemu pomocnikowi aby miał większą kontrolę w środku pola tylko, że wtedy masz jednego zawodnika mniej w ataku. Naszym głównym problemem w ostatnim meczu było to, że kilku zawodników dopiero co wróciło po kontuzji.

Na temat krytyki ze strony Gündogana:

– Nie zgadzam się z nim, absolutnie. W drugiej połowie mieliśmy wszystko pod kontrolą. Nasz mecz z Tottenhamem był dużo lepszy niż ten z Schalke. Sergio nie trafił karnego, ale zareagował bardzo dobrze. Drużyna był silna psychicznie.

Rozwój Bernardo:

– Pokazuje jak świetnym jest piłkarzem. Granie na skrzydle czy w środku pola – on jest waleczny. Podejmuje mądre decyzje podczas wykonywania zadań w defensywie. Jest wspaniałym piłkarzem.

Łokieć Fernandinho w meczu ze Spurs:

– Nie widziałem tego. Oni doskonale wiedzą, że w takich sytuacjach muszą panować nad emocjami.

Pochwały dla Hodgsona:

– Roy jest bardzo doświadczonym trenerem. Wie jak radzić sobie w ciężkich sytuacjach. Rok temu wszyscy myśleli, że spadnie z ligi, a jednak utrzymał się i robi to samo w obecnym sezonie.