Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Już za 2 dni Manchester City zmierzy się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z będącym ostatnio w dobrej formie Liverpoolem. Mimo iż, piłkarze Guardioli stawiani są w roli faworyta tego dwumeczu, Katalończyk nie zamierza lekceważyć The Reds i apeluje do swych piłkarzy o pełną koncentrację.

Mohammed Salah, Roberto Firmino i Sadio Mane zdobyli w tym sezonie już 75 bramek we wszystkich rozgrywkach i niemal wyłącznie we 3 stanowią o sile ofensywy Liverpoolu. Aby wyjść z potyczki z wojownikami Jurgena Kloppa szczęśliwie, obrońcy Manchesteru City będą musieli grać bardzo stanowczo i pewnie, gdyż najmniejszy błąd może kosztować utratę bramki, a na tym etapie rozgrywek niekiedy jeden stracony gol może zadecydować o awansie.

– Liverpool to nie tylko Salah; Mane,  Firmino, wszyscy trzej razem są niemal nie do zatrzymania. To naprawdę fantastyczni gracze– podkreśla Guardiola.

– Sposób, w jaki gra Liverpool jest dla nas problematyczny. Wiemy o tym. Ich napastnicy są niezwykle szybcy i wyszkoleni technicznie, to wymagający rywale.

– To jednak już ćwierćfinał Ligi Mistrzów, więc ciężko oczekiwać, że na tym etapie rozgrywek rywali będą łatwi.

Jurgen Klopp także podchodzi z ogromnym respektem do ćwierćfinałowego pojedynku w Champions League. Niemiec zdaje sobie sprawę, że wyeliminowanie Obywateli będzie niezwykle trudnym zadaniem.

– Czy zdaję sobie sprawę, że mamy szanse? Oczywiście- odpowiada na pytanie dziennikarza Klopp.

– To oczywiste, że faworytem dwumeczu jest Manchester City. Przede wszystkim powinniśmy zakończyć mecz w 11, to będzie mile widziane, ale trudne.

– W pewnych specyficznych momentach jesteśmy do siebie podobni, jednak oni prezentują większą konsekwencję w grze i dlatego są wyżej w tabeli. Zdajemy sobie sprawę, że w przypadku tego meczu to nie ma jednak żadnego znaczenia.

– Dostrzegamy swoje szanse, ale o awans będzie niesamowicie trudno.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj