Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Gabriel Jesus od momentu przybycia na Etihad nie miał zbyt wiele okazji do pokazania pełni swoich umiejętności, głównie ze względu na kontuzję, która wykluczyła go z gry na 3 miesiące. Odkąd jednak Brazylijczyk powrócił na boisko, pomimo długiego rozbratu z futbolem, zadziwia zarówno kolegów z szatni jak i cały sztab trenerski swoimi umiejętnościami oraz wolą walki. Zdaniem kapitana Obywateli, Vincenta Kompany’ego, były zawodnik Palmeiras w przyszłości będzie jednym z najlepszych napastników na świecie.

Nie po raz pierwszy ktoś wypowiada się o Gabrielu Jesusie w samych superlatywach. Chwalili go jego trenerzy z Palmeiras, kolega z reprezentacji – Neymar oraz sam Pep Guardiola. Tym razem kilka ciepłych słów na temat młodego Brazylijczyka powiedział Vincent Kompany.

– Istotną kwestią jest to, że on czuje niesamowity głód goli– powiedział kapitan The Citizens o Jesusie. – Jego współpraca z partnerami na boisku jest zadowalająca, a on sam świetnie rozumie jak ma poruszać się po murawie aby wpływać na przebieg meczu.

– Bez wątpienia jest wielkim talentem i jeśli dalej będzie się nieustannie i poprawnie rozwijał, wskoczy na prawdziwy Top, najlepszych snajperów na świecie, nie mam co do tego wątpliwości.

Belg podkreślił także, że postęp jaki osiągnął w tym sezonie Manchester City napawa go przeczuciem, że zespół zmierza w kierunku „czegoś specjalnego”.

– Mamy trenera, który przybył tu z konkretną wizją tego jak mamy grać i myślę, że posiadamy drużynę, która stara się jak najlepiej wdrożyć w życie jego pomysły.

– W pewnych aspektach poczyniliśmy istotny progres- żaden ranking ani statystyka tego nie pokaże. Nauczyliśmy się jednak dominować w meczu, grać w sposób zorganizowany i podążać za pewną filozofią gry.

– Myślę, że to początek czegoś lepszego, czegoś specjalnego.