Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Wraz z pojawieniem się na Etihad Stadium Gabriela Jesusa, Manchester City zyskał kolejnego, utalentowanego napastnika.

Dotychczasowy zmiennik Sergio Aguero, Kelechi Iheanacho wyznał w rozmowie z mediami, że nie obawia się rywalizacji z Brazylijczykiem – wręcz przeciwnie, uważa że jego obecność pomoże Obywatelom zrealizować swoje założenia w obecnym sezonie.

– Sukcesy to nasz wspólny wysiłek. To nie jest tak, że jest one-man show, dookoła którego się skupiamy. Gabriel to mój kolega z zespołu i teraz traktuje go, jak jednego z nas.

– To jak będziemy grać zależy od trenera. Jego zadaniem jest pomóc nam zrealizować nasze marzenia w tym sezonie.

Iheanacho miał już okazję grać przeciwko Jesusowi w barwach Nigerii podczas Mistrzostw Świata U20 i uważa, że Brazylijczyk jest wyjątkowym piłkarzem.

– Grałem przeciwko niemu i wiem, że jest wielkim graczem. Jestem szczęśliwy, że będzie grać z nami.

– To wspaniały chłopak i świetny napastnik, który ma wielkie zalety. Wierzę, że pomoże naszemu zespołowi. Musimy wszyscy trzymać się razem.