Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Bramkarz Manchesteru City i reprezentacji Anglii, w rozmowie z mediami wypowiedział się na temat swojej przyszłości.

30-letni bramkarz poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w Torino, a podczas nadchodzącego letniego okienka transferowego, najprawdopodobniej odejdzie z zespołu Obywateli definitywnie.

– Chciałbym dać prostą odpowiedź, ale teraz nie jestem w stanie tego zrobić, ponieważ koncentruje się teraz na spotkaniach reprezentacyjnych, tak jak wszyscy dookoła. Nie wiem, jak wszystko się skończy, ale dopiero wtedy kiedy będę mógł, powiem coś więcej. Najpierw muszę dostać oferty, a potem zastanowię się nad wyborem. Chcę grać na możliwie najwyższym poziomie – powiedział Hart zapytany o swoją przyszłość.

– Kariera zawodnika jest krótka, więc chcę dać z siebie wszystko. Czuję się w doskonałej kondycji i chcę rozpocząć nowe wyzwania. Nie wiem dokładnie co się stanie, ponieważ piłka nożna jest biznesem. Zdaję sobie sprawę, że czasami trudno jest zdać sobie sprawę z zasadności płacenia ogromnych sum komuś, kto przychodzi i gra dla Ciebie w piłkę, ale w futbolowym biznesie jest to normalne.

– Nie sądzę, żeby Manchester City starał się mi przeszkodzić, stawiając za mnie zaporową cenę. Istnieje wystarczający szacunek między mną, a klubem. Będziemy współpracować, nie ma sensu walczyć przeciwko sobie. Oni idą w swoim kierunku, a ja muszę iść w swoim. To moje życie, to moje normalne sprawy. Nie jestem robotem. Przede mną kolejna ekscytująca przygoda, kolejny krok, kolejny krok w mojej karierze, następny rozdział i kolejne osobiste wyzwania.

– Uwielbiam osobiste wyzwania. Jeśli transfer jest tym, co musi się zdarzyć, jestem gotowy. Wszyscy potrzebujemy stabilności w naszym życiu. Nie jestem już dzieckiem. Nie mogę po prostu spakować moich rzeczy jak 17, 19-latek i odejść na wypożyczenie. Jestem 30-letnim mężczyzną i lubię stabilność. Nic nie jest jednak idealne. Kariera jest krótka, a piłka nożna jest szalona, ​​więc muszę być przygotowany na wszystko.