Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Manchester City pokonał Birmingham City 3:0 i zapewnił sobie awans do kolejnego etapu rozgrywek Pucharu Anglii. Szkoleniowiec The Citizens, Pep Guardiola podczas pomeczowej konferencji prasowej potwierdził, że niezależnie od rozgrywek stara się desygnować do gry możliwie najsilniejszy skład Manchesteru City.

– Zawsze staram się grać najsilniejszym składem, dlatego jesteśmy po raz czwarty z rzędu w finale Carabao Cup. W Pucharze Anglii, który wygraliśmy dwa sezony temu, przed rokiem byliśmy w półfinale – powiedział trener Manchesteru City.

– Zawodnicy tacy jak Kyle Walker i Gabriel Jesus wrócili dzisiaj na boisko. Rodri nie grał w poprzednim meczu, a Mendy nie grał przez długi czas. Tak więc dla sześciu, siedmiu graczy dzisiejszy dzień był optymalny, aby zagrać. W każdym meczu, który gramy, staramy się wygrać i jeśli gracze będą mniej lub bardziej wypoczęci, wykorzystam ich, aby wygrać. Nasz pierwszy cel został osiągnięty. Kilku młodych graczy pojawiło się na murawie i zakwalifikowaliśmy się do następnej rundy.

Guardiola wypowiedział się także na temat sytuacji kadrowej swojej drużyny.

– Laporte odbył wczoraj pierwszą indywidualną sesję treningową. Mamy nadzieję, że za jakiś tydzień będzie w składzie. Nie wiem dokładnie ile to potrwa, ale mam nadzieję, że za tydzień, maksymalnie dziesięć dni będzie już dobrze.

– Sergio Aguero niestety nie pojawił się w składzie, ponieważ miał kontakt z osobą pozytywną. W związku z tym przechodzi kwarantannę. Nie wiem dokładnie, ile ona potrwa ponieważ został przebadany tak jak my wszyscy sześć razy w ciągu ostatnich 10, 15 dni. Wówczas miał wyniki negatywne i teraz też jest negatywny, ale protokół mówi, że jeśli byliśmy w kontakcie z zakażonymi, musimy się odizolować. Nie mógł dzisiaj grać.

Źródło: www.mancity.com