Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Zwycięstwo 5:0 ze Steauą w eliminacjach Ligi Mistrzów było najwyższym wyjazdowym zwycięstwem Manchesteru City w europejskich pucharach. Nic dziwnego, że boss Obywateli, Pep Guardiola, nie krył po spotkaniu w Bukareszcie zadowolenia z gry swoich podopiecznych.

– Jestem bardzo szczęśliwy. Jesteśmy razem zaledwie od miesiąca, nigdy nie wiesz, jak ludzie zareagują, bo to krótki okres czasu, ale dzisiaj zagraliśmy niesamowicie. Wynik jest dobry, jednak ja jestem zadowolony ze stylu jaki zaprezentował mój zespół. Naciskaliśmy, walczyliśmy o piłkę. Cała jedenastka biegała, grała. Cieszę się razem z zawodnikami i oczywiście z kibicami, którym nasza gra mogła się podobać.

– Jesteśmy już prawie w Lidze Mistrzów, co od początku było naszym celem.

– Chcemy grać dobrze, żeby ludzie mogli być z nas dumni. Na koniec zobaczymy, czy nasza gra była wystarczająco dobra, żeby zdobyć tytuły.

– Zaczęliśmy dobrze z Sunderlandem, chociaż wynik był dość wyrównany, dzisiaj zrobiliśmy kolejny krok w przód. Resztę zrobiła jakość graczy. To duży komplement dla Khaldoona, Ferrana i Txiki’ego, że zebrali takich zawodników. Teraz naszym zadaniem jest sprawienie, żeby to działało.

Hiszpański szkoleniowiec wypowiedział się także na temat Raheema Sterlinga, który po raz kolejny był wyróżniającym się zawodnikiem (z dwoma asystami i wywalczonym rzutem karnym).

– Jak do tej pory Raheem gra bardzo dobrze, ale on ma dopiero 20 lat, więc musi się jeszcze dużo nauczyć.

– Najlepszą radą dla niego jest, żeby pozostał spokojny i skupiony na treningu, jego organizmie i prywatnym życiu. Jeśli tak się stanie, będzie bardzo jakościowym graczem-on jest szybki i ma odpowiednią etykę pracy.

– Może zejść do linii albo do środka. Kiedy schodzi do środka potrafi podłączyć się do gry z kolegami z drużyny. Jest fantastycznym zawodnikiem, dlatego uważam, że Txiki i klub byli bardzo rozsądni, zatrudniając go ubiegłego lata.

– Wszyscy zawodnicy są ważni, również tacy piłkarze jak Jesus i Fabian mogą nam pomóc. Wiem, że dla zawodników, którzy teraz nie grają, to trudne, ale w przyszłości z nich skorzystamy.

– Musimy stworzyć ducha drużyny. Widzieliśmy go dzisiaj i w meczu z Sunderlandem. To pierwszy krok do tego, żeby ludzie mogli być z nas dumni.

Na koniec Guardiola odniósł się do dwóch niewykorzystanych przez Kuna Aguero rzutów karnych, po których Argentyńczyk zdołał jednak ustrzelić hat-tricka.

– Rzuty karne to rzuty karne. Ważne, że on ma osobowość, że nie poddał się, skoncentrował się na meczu i po wszystkim strzelił jeszcze trzy gole.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj