Pep Guardiola
fot. www.uefa.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Olympique Lyon. Poniżej zapis wypowiedzi hiszpańskiego trenera.

– Chciałbym wam powiedzieć, co będzie jutro, ale nie wiem. Ale jestem niesamowicie dumny z naszej postawy przez ostatnie dwa, trzy tygodnie – powiedział Guardiola.

– Myślę, że to ważny moment w naszej karierze. Wolałbym być w domu, ale to jest szczególna sytuacja. Jest komfortowo, miło tu być. Miejmy nadzieję, że uda nam się rozegrać dobrą grę i zostać jeszcze kilka dni w tym pięknym kraju.

– Po kwarantannie nasi zawodnicy byli niesamowicie skupieni. Zaakceptowaliśmy warunki, aby pomóc naszemu klubowi awansować do półfinału. Format rozgrywek jest taki, jaki jest. Dostosowaliśmy się do nowych wymogów.

– Teraz przygotowujemy się do meczu z Lyonem. Jutro musimy być sobą. Chcę, aby moja drużyna była tym, kim jest zazwyczaj, robiąc wszystko z duszą i umysłem. Boisko natomiast zweryfikuje, czy zasługujemy na półfinał czy nie.

– Wszystko może się zdarzyć. To rozgrywki pucharowe. To finał na każdym etapie. Jesteśmy gotowi zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby przez to przejść. Presja jest zawsze obecna, staramy się dawać z siebie wszystko, tak jak inne zespoły. Widzieliśmy, jak ciasno było w ostatnich dwóch ćwierćfinałach. Jutro będzie podobnie.

– Widzieliśmy ostatnie mecze Lyonu z PSG i Juventusem. Znamy ich całkiem dobrze. Są niesamowicie zorganizowani i agresywni. Są szybcy z przodu, z dobrą jakością na skrzydłach. To świetna drużyna. To ćwierćfinały, więc nie możemy oczekiwać niczego innego. To nie będzie łatwe.

– Postaramy się unikać błędów, aby nie mogły nas ukarać. Presja jest zawsze po to, aby dać z siebie wszystko. W grze pucharowej wszystko może się zdarzyć. Trudno jest pokonać duże zespoły w dwóch meczach, ale w jednym meczu wszystko może się zdarzyć.

– Sergio Aguero nadal jest w Barcelonie. Gdyby miał tu przyjechać, musiałby zrobić test. Nadal przebywa w Barcelonie i robi postępy w rekonwalescencji.

Źródło: www.mancity.com