Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola jest pod ogromnym wrażeniem swojego zespołu.

Obywatele w ostatnim meczu sezon 2016/17 pokonali na wyjeździe Watford 5:0, dzięki czemu zapewnili sobie bezpośredni awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, a Guardiola stwierdził, że jego drużyna jest jedną z najlepszych, z jaką kiedykolwiek przyszło mu pracować.

– Byliśmy pod naprawdę dużą presją w tym sezonie. Gratulujemy Chelsea i Tottenhamowi i cieszymy się, że jesteśmy na trzecim miejscu. W przyszłym sezonie Arsenal nie zagra w Lidze Mistrzów, a to pokazuje, jak bardzo skomplikowane jest Premier League.

– Robiliśmy naprawdę dobre rzeczy w tym sezonie, ale jesteśmy oceniani na podstawie wyników. Różnica między nami, a Chelsea jest za duża. Musimy grać jeszcze lepiej, aby być blisko nich. Postaramy się to zrobić w kolejnym sezonie.

– Manchester City nie jest klubem z wielką historią gry w Europie, jak Manchester United czy Arsenal, ale gramy tam od pięciu, sześciu lat. Teraz możemy spróbować zmniejszyć lukę pomiędzy nami, kiedy oni nie zagrają w tych rozgrywkach.

– Najlepsze zespoły w Europie będą grać w przyszłym sezonie na Etihad. Nie wiem, co musimy dodać do naszej gry, aby być lepsi. Jest to jeden z najlepszych zespołów, jakie kiedykolwiek trenowałem. Moi chłopcy nigdy się nie poddawali.

Guardiola zdradził także, co powiedział Toure, kiedy schodził z boiska w drugiej części meczu.

– Podziękowałem mu, ponieważ grał niesamowicie, zwłaszcza, gdy byliśmy w tarapatach. Kiedy gra nie układa się dobrze, wielcy gracze pokazują swoją osobowość, tak jak on.

– Cokolwiek powiemy piłkarzom na temat ich przyszłości, będzie to informacja dla nich, a nie dla mediów. Teraz, kiedy lepiej poznałem Premier League, żałuję, że nie walczyliśmy do końca o tytuł. Jeden, dwóch przeciwników było lepszych.