Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola podsumował bolesną porażkę z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów, w którym zawodnicy z Etihad Stadium okazali się gorsi, przegrywając w dwumeczu 5:6.

Piłkarze mistrza Anglii wygrali pierwsze spotkanie w Manchesterze 4:3 i przez długi czas prowadzili na Estadio Santiago Bernabeu 1:0, jednak dwa gole Rodrygo doprowadziły do dogrywki, w której górą okazali się Królewscy zwyciężając 3:1.

– To dla nas bardzo trudne, nie możemy temu zaprzeczyć. Byliśmy o krok od dotarcia do finału Ligi Mistrzów – powiedział Guardiola.

– W pierwszej połowie nie graliśmy zbyt dobrze. Nie potrafiliśmy znaleźć swojego rytmu, ale to normalne w tych rozgrywkach. Druga połowa była znacznie lepsza.

– Po golu kontrolowaliśmy mecz. Odnaleźliśmy nasz styl, dotarliśmy do linii. Jack Grelish pomógł nam kontrolować grę i niestety nie mógł dokończyć dzieła, gdy byliśmy blisko. Przed pierwszym golem dla Realu Madryt mieliśmy dwie szanse, zwłaszcza jedną tak wyraźną z Jackiem.

– Nie mieliśmy wówczas wrażenia, że ​​mamy kłopoty z powodu sposobu, w jaki atakują. Ostatecznie jednak strzelili gola, tak jak robili to wielokrotnie w swojej historii.

– Miałem porażki w Lidze Mistrzów, to nie pierwszy raz. Miałem ciężkie porażki z Barceloną przeciwko Chelsea, kiedy oba mecze były wyjątkowe i nie udało nam się dotrzeć do finału.

Źródło: www.mancity.com