Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola pochwalił postawę swoich piłkarzy we wtorkowym meczu z AS Monaco.

Obywatele po niezwykle zaciętym meczu pokonali Francuzów 5:3.

– Jestem bardzo zadowolony z wyniku, ponieważ pokazaliśmy, że wciąż żyjemy mimo wielu trudności. Tego rodzaju mecze mogą tylko pomóc temu klubowi zrobić kolejny krok do przodu.

– Atakowaliśmy grając na bardzo małej przestrzeni, podczas gdy byliśmy szeroko rozstawieni w defensywie. Monaco czyhało na nasz najmniejszy błąd, dlatego musieliśmy być dzisiaj niesamowicie uważni. Jeżeli istnieje zespół, który może zdobyć miliard goli, to jest to Monaco.

– Polecimy do Monaco, aby zdobyć jak najwięcej goli. Teraz znamy się lepiej, mamy zamiar przechylić szalę awansu na swoją korzyść. Jeśli nie strzelimy gola w Monaco, odpadniemy.

– Gol na 1:3 byłoby dla nas wielkim ciosem, ale Willy uratował nas w doskonały sposób. To była wspaniała gra, każdy cieszył się na stadionie, jak i w domu.

– To był wyjątkowy mecz, nie mogę temu zaprzeczyć. Były wzloty i upadki. Atakowaliśmy dość dobrze, ale mimo to nie było łatwo, ponieważ Monako było świetnie zorganizowane. Oczywiście są rzeczy, które musimy poprawić.

– Gdy dwa zespoły atakują z taką samą intensywnością, futbol jest piękny. To było wielkie widowisko i nasi fani byli nam bardzo wdzięczni. Oni wspierali nas przez 90 minut i to jest najlepszy prezent, jaki mogliśmy otrzymać.