Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola twierdzi, że historia pokazuje, że doskonały początek sezonu nie daje gwarancji sukcesu na jego późniejszym etapie.

Manchester City wygrał wszystkie pięć meczów w Premier League i jest jedyną drużyną, która nadal może pochwalić się 100-procentowym bilansem, dzięki czemu posiada dwupunktową przewagę na szczycie tabeli.

Po drodze Manchester City zdobył także Superpuchar Europy i wygrał swój pierwszym meczu w Lidze Mistrzów – 3:1 z Crveną Zvezdą Belgrad w środku tygodnia.

W rozmowie z mediami przed ostatnim sobotnim meczem Premier League z Nottingham Forest, Guardiola upierał się, że nie ekscytuje się świetnym początkiem sezonu i podał przykład tego, co wydarzyło się w jego pierwszym sezonie na stadionie Etihad Stadium.

– Kiedy przybyłem tutaj siedem czy osiem lat temu, wygraliśmy sześć z sześciu spotkań na początku sezonu i na koniec zajęliśmy trzecie miejsce – zauważył Guardiola.

– To dopiero początek. Zdobywanie punktów jest ważne, ponieważ konkurencja jest trudna. Niektórym naszym przeciwnikom nie brakuje wielu punktów do nas, ale to dopiero początek, więc zdobywanie punktów jest zdecydowanie ważne.

Guardiola wyraził także swój podziw do pracy wykonanej przez trenera Nottingham Forrest, Steve’a Coopera.

– Najważniejsze jest to, że kiedy dwa sezony temu przejął drużynę w Championship, sytuacja nie była dobra. Potem, po tym jak zaliczyli niesamowitą passę i awansowali, mieli problemy przez cały sezon, ale zakończyli go naprawdę dobrze. Ten sezon rozpoczęli w dobrym stylu i zdobyli wiele punktów – znacznie więcej niż w zeszłym sezonie.

Źródło: www.mancity.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj