Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Na początku konferencji prasowej przed meczem Pucharu Anglii z West Hamem, Pep Guardiola pochwalił swój zespół za ostatni ligowy mecz z Burnley.

– Byłem zadowolony z tego zwycięstwa. Jeśli stracilibyśmy punkty z Burnley, to znacznie utrudniłoby nam życie.

– Burnley nie jest łatwym przeciwnikiem, a my wygraliśmy z nimi na wyjeździe i w domu- w dodatku grając 10 na 11, dlatego jestem taki szczęśliwy.

– Czasem jestem bardzo wymagający, a moi zawodnicy pokazali mi, jak dobrzy i wyjątkowi są.

Jutro szkoleniowca Obywateli czeka debiut w Pucharze Anglii. Przed spotkaniem z The Hammers Guardiola woli być ostrożny.

– W Bundeslidze tradycja pucharu jest szczególna. O rozgrywkach pucharowych w Anglii słyszałem że są specjalne, bo zespoły z niższych lokat potrafią pokonać ekipy topowe. To fascynujące.  

– Czekam na jutrzejszy mecz, chociaż nie mieliśmy szczęścia w losowaniu.

– Gramy z West Ham na wyjeździe. Oni są drużyną z Premier League, a my jedziemy na ich teren. To będzie trudne, ale chcę kontynuować przygodę w tych rozgrywkach.

– Będziemy walczyć o resztę tytułów. Walczymy w każdym meczu, czy jest to dobry czy niedobry futbol, próbujemy.

Boss City skomentował także sytuację Vicenta Kompany’ego, który pauzuje z powodu kontuzji kolana od listopadowego meczu z Crystal Palace. Odpowiedział też na pytanie o Gabriela Jesusa, który przedwczoraj przyleciał do Manchesteru.

– Vincent zaczął trenować, ale nie jest jeszcze gotowy, żeby jutro zagrać.

– Gabriel Jesus już przyjechał, ma za sobą dwie indywidualne sesje treningowe. Dziś wieczorem czeka go pierwszy trening z drużyną.

– Mamy nadzieję, że będzie w stanie zrobić tu to samo, co pokazywał w reprezentacji Brazylii i swoim poprzednim klubie.

Katalończyk odniósł się także do szeroko komentowanego wywiadu dla NBC, w którym stwierdził, że zbliża się do końca trenerskiej kariery.

– Mam 45 lat. Nie zamierzam odchodzić na emeryturę w ciągu najbliższych 2 czy 3 lat. Kocham swoją pracę i jestem w idealnym miejscu, tutaj w Anglii, żeby ją wykonywać.

– Nie zamierzam być trenerem przez 60 lat, chcę robić w moim życiu również inne rzeczy. Ale na razie nie myślę o zrezygnowaniu z futbolu.

– Sądzę, że przez ostatnie 5,6 lat City jest jednym z najlepszych klubów na świecie. Wszyscy ludzie pomogli City stać się mocnym zespołem.