Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola wydaje się powątpiewać w szanse na zakontraktowanie napastnika Tottenhamu Hotspur, Harry’ego Kane’a podczas letniego okienka transferowego.

Kane przyznał w maju, że znalazł się na rozdrożu swojej kariery w Tottenhamie, gdzie spędził ostatnie 17 lat z powodu braku awansu Kogutów do europejskich pucharów.

Manchester United, Paris Saint-Germain, Chelsea i Real Madryt to kluby, które były łączone z pozyskaniem reprezentanta Anglii, ale podobno Manchester City był faworytem do jego pozyskania.

? Nie wiem, jak zakończy się okienko transferowe. Nie wiem co zrobimy z Txikim Begiristainem i co możemy zrobić, ponieważ wiele razy chce się robić rzeczy, które nie są możliwe.

? Co możemy zrobić, zrobimy. Jeśli nie, będziemy grać składem, który mamy, z którym wygraliśmy trzy tytuły mistrzowskie w ciągu czterech lat i z którym dotarliśmy do finału Ligi Mistrzów.

Źródło: www.ccma.cat

2 KOMENTARZE

  1. Niech on już przestanie skamleć, tylko wyda te pieniądze na napastnika. Jakby jego nie było w klubie, to ten napastnik był już dawno był, tylko boi się, że to jemu media będą przypisywały ten transfer.

  2. „Jeśli nie, będziemy grać składem, który mamy, z którym wygraliśmy trzy tytuły mistrzowskie w ciągu czterech lat i z którym dotarliśmy do finału Ligi Mistrzów”….. Panie Guardiola. Tylko, że tym składzie wiodącą postacią był Sergio Aguero, którego żeś Pan wypier*olił z klubu, tym samym doprowadzając do sytuacji, że nie mamy w składzie żadnego porządnego napastnika. Jak nie będzie transferu napastnika, to powinieneś Pan złożyć dymisję, bo po prostu osłabiono zespół przez Pana dziwaczne koncepcje

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj