Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Jak podaje „France Football”, Pep Guardiola w dalszym ciągu chce ściągnąć do Manchesteru Lucasa i Theo Hernandeza. Mimo, że poprzednia oferta ze strony Obywateli miała zostać przez Atletico Madryt odrzucona.

Francuscy defensorzy są wychowankami Atletico. 21-letni Lucas ma z hiszpańskim klubem kontrakt ważny do 2020 roku. W tym sezonie w pierwszym zespole Atleti rozegrał 10 spotkań w La Liga, 5 w Pucharze Króla (jedna asysta) i 2 w Lidze Mistrzów. Dwa lata młodszy Theo przebywa na rocznym wypożyczeniu w Deportivo Alaves, gdzie jest podstawowym zawodnikiem (26 meczów ligowych, 5 w Pucharze), jego umowa z klubem z Madrytu obowiązuje do 2021 roku. Obaj mogą występować zarówno na lewej obronie, jak i na środku defensywy.

Władze Atletico zdają sobie sprawę z wartości swoich talentów, dlatego ci mają wpisane dość wysokie klauzule odstępnego-odpowiednio 35 mln euro i 23 mln euro. Pep Guardiola jest podobno zdeterminowany aby pozyskać obu Hernandezów, więc Manchester City już wcześniej złożył ofertę w wysokości 40 mln euro za duet. Ta została jednak przez Atletico odrzucona.   

Poza The Citizens braćmi interesują się inne kluby z europejskiego topu. Theo znajduje się na celowniku Bayernu, Barcy, PSG, Liverpoolu i Realu Madryt (Zinedine Zidane jest wielkim fanem la Moto), chociaż oferty Królewskich są blokowane przez macierzysty klub lewego obrońcy. Lucasa z kolei chcą pozyskać włoskie Inter i Juve oraz francuskie Olympique Lyon i Olympique Marsylia, które podobno poważnie starają się również o Theo.