Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Trener Manchesteru City, Pep Guardiola poinformował, że Lionel Messi, który właśnie rozstał się z Barceloną, nie znajduje się w kręgu zainteresowań Obywateli. Guardiola przyznał, że był zaskoczony wczorajszym oświadczeniem Barcelony i tym razem wykluczył jakikolwiek ruch w stronę pozyskania Messiego.

– Wydaliśmy 40 milionów funtów na Jacka Grealisha – zapłaciliśmy 100 milionów, z czego 60 milionów to pieniądze z transferów – powiedział Pep Guardiola.

– Jack Grealish będzie nosił numer 10. Przekonał nas do siebie, a my nastawiliśmy się, że Leo zostanie w Barcelonie. W tej chwili nie myślimy o nim.

– To było zaskoczenie dla wszystkich, w tym dla mnie. Jako kibic mojego klubu, bardzo chciałbym, aby Messi zakończył w nim karierę. Jako fan bardzo dziękuję Barcelonie za najbardziej niezwykłego gracza, jakiego widziałem w swoim życiu.

– Wszystko, co mogę powiedzieć to to, że bardzo dziękuję Messiemu za przeniesienie Barcelony na inny poziom i dominację w klubowej piłce przez dekadę. Życzę Messiemu wszystkiego najlepszego do końca kariery. Jego wkład pomógł Barcelonie osiągnąć najwyższy poziom.

Guardiola odpowiedział także na pytanie, czy Harry Kane może być celem klubu z Etihad Stadium na kolejne dni okienka transferowego.

– Harry Kane gra dla Tottenhamu Hotspur. Jeśli Tottenham nie chce negocjować, to koniec. Jeśli są otwarci na negocjacje, to na pewno nie tylko z Manchester City chce go pozyskać. To inna sytuacja niż w przypadku Jacka – on miał klauzulę odstępnego. Harry Kane to bez wątpienia wyjątkowy, niezwykły napastnik.

– Jesteśmy zainteresowani, ale on jest graczem Tottenhamu. Jeśli nie chcą go sprzedać, nic nie zrobi, ale jeśli chcą rozmawiać możemy spróbować.

Źródło: www.mancity.com