Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Manchester City w obecnym sezonie Premier League zdobywa znacznie mniej bramek niż w przeszłości. W opinii wielu osób fakt ten wynika z urazów Sergio Aguero oraz słabszej formy Gabriela Jesusa, a ekipa z Etihad Stadium powinna zakontraktować kolejnego napastnika. Trener Manchesteru City, Pep Guardiola podczas konferencji prasowej przed meczem z Southampton wypowiedział się na ten temat.

– Nowy napastnik? Absolutnie nie. Sergio Aguero nie mógł grać zbyt wiele z powodu kontuzji, a Gabriel Jesus ma niesamowite liczby. Stosunek jego minut na boisku do ilości bramek w Premier League od czasu transferu do Manchesteru City są jednymi z najlepszych – powiedział Guardiola.

– Strzelanie bramek nie spoczywa tylko na jego barkach. Mieliśmy 13 rzutów rożnych w ostatnim meczu, więc każdy mógł strzelić gola. Sposób obrony zależy od napastników i to samo dzieje się z przodu. Na napastnikach spoczywa większa odpowiedzialność, ale wszyscy są zaangażowani w wygrywanie meczów i strzelanie bramek.

– Jeśli 25 strzałów to za mało, aby zdobyć bramkę, musimy stwarzać więcej sytuacji. Jedyną rzeczą, jakiej potrzebujemy jest pozytywne nastawienie i pewnego dnia odblokujemy się. Musimy być bardziej agresywni, a kiedy będziemy w stanie strzelać gole i wygrywać mecze, pewność siebie wróci.

– Zgodzę się jednak, że nasza rzeczywistość nie wygląda najlepiej, biorąc pod uwagę fakt, że strzeliliśmy 40 bramek w pierwszych 12 spotkaniach, kiedy zdobyliśmy pierwsze mistrzostwo, 36 przy drugim mistrzostwie i 35 w zeszłym sezonie. W tym roku mamy na naszym koncie 18 bramek.

– W zeszłym sezonie strzeliliśmy więcej goli niż mistrzowie. Teraz nam ich brakuje. Wszyscy to wiedzą, ale nie zależy to od jednego konkretnego gracza. Każdy może zdobyć gola, to zależy od mentalności i chęci.

Źródło: www.mancity.com