Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola twierdzi, że coraz trudniejszy harmonogram spotkań jaki czeka jego zespół w perspektywie najbliższych tygodni, nie sprawi że będzie grał słabszym składem.

Przed Manchesterem City spotkanie z Chelsea, następnie starcie z Manchesterem United w Carabao Cup oraz konfrontacja z Birmingham w Pucharze Anglii.

– Tak jak powiedziałem wcześniej, nawet nie myślę o tym, co wydarzy się w środę podczas Pucharu Carabao na Old Trafford Pojedziemy do Londynu na mecz z Chelsea, zrobimy testy i sprawdzimy, kto wypadnie negatywnie, a następnie zdecydujemy, jaka drużyna wybiegnie na boisko – powiedział Guardiola.

– Na pewno na mecz trzeciej rundy FA Cup wystawimy najlepszą drużynę jaką mamy. Na pewno. Może wystawię kilku zawodników z młodzieżowych drużyn i rezerw, ale na pewno zagramy, aby wygrać. Ludzie, którzy mnie znają, wiedzą, że nigdy nie zrezygnujemy z jakiś rozgrywek, nigdy.

– Nie tylko my, ale wszyscy ludzie na całym świecie radzą sobie w tej dziwnej i nowej sytuacji, a najlepszym sposobem jest przystosowanie się. Jeśli władze Premier League powiedzą, że mamy jechać i grać z Evertonem, pojedziemy.

– Przepisy są dobre, zasady dobre, ale w tej chwili jest wiele wątpliwości co do pandemii, nawet u lekarzy. Czasami trzeba podejmować decyzje. Trzeba dostosowywać się z dnia na dzień.

– Wiem, że gospodarka jest ważna i mamy szczęście, że możemy wykonywać swoją pracę, a niektórzy nie. Mamy szczęście, że możemy robić to, co robimy. Zdrowie ludzi jest jednak najważniejsze. Ważne jest, aby być bezpiecznym. A potem, krok po kroku, możemy odbudować gospodarki na całym świecie.

Źródło: www.mancity.com