John Stones
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola uważa że John Stones wielokrotnie udowadniał, że jest kluczową postacią w zespole Obywateli.

Środkowy obrońca reprezentacji Anglii musiał w tym sezonie uzbroić się w cierpliwość, zwłaszcza w przypadku dobrej gry Aymerica Laporte i Rubena Dias, ale pauza Portugalczyka z powodu urazu ścięgna podkolanowego oznacza, że ​​Stones ma do odegrania ważną rolę podczas jego nieobecności.

– W zeszłym sezonie Aymeric Laporte grał mniej, ale w tym sezonie bazowaliśmy na nim i Rubenie Diasie, zwłaszcza Aymer grał niesamowicie – powiedział Guardiola.

– John Stones nie grał dużo, ponieważ był dwukrotnie kontuzjowany. W poprzednim sezonie nie miał żadnej kontuzji.

– Czuję, że jest niesamowicie dojrzały. Otrzymał od życia trochę ciosów i myślę, że znacznie lepiej rozumie swój zawód i swoje życie. Dowodem jest chociażby to, że grał na prawej obronie i był nie tylko dobry, był wyjątkowy.

– Nie mam wątpliwości co do Johna, ale on wie, że może radzić sobie lepiej, a każdy mecz jest dowodem na to. W sobotę trenowaliśmy specjalnie z nim, aby radzić sobie lepiej w wielu aspektach.

– Myślę, że jest gotowy zaakceptować, że może grać lepiej. Kiedy nie gra, nie narzeka, ale pomaga wielu zespołowi i pokazuje, że jest gotowy. Kiedy tak się dzieje, wiesz że zawodnik będzie miał długą i pełną sukcesów karierę.

Źródło: www.mancity.com