Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola pojawił się w poniedziałek na konferencji prasowej przed meczem ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. Opiekun The Citizens uważa, że starcie z BVB jest idealną okazją, aby zmazać plamę z poprzedniego sezonu, kiedy Manchester City na tym samym etapie sezonu pożegnał się z rozgrywkami po dwumeczu z Olympique Lyon.

– Oczywiście porażka z Lyonem była dla nas bardzo bolesna. Porażka siedziała w mojej głowie przez tygodnie. To było bolesne i nie mogę temu zaprzeczyć – powiedział Guardiola podczas konferencji prasowej przed meczem z BVB.

– To był ostatni mecz sezonu. Chcieliśmy awansować, ale nie zagraliśmy wystarczająco dobrze. Nie zasłużyliśmy wówczas na awans.

– Każdy w tym klubie chce zajść jak najdalej. Musimy pokazać to na boisku. Musimy pokonać naszych przeciwników, tak jak robiliśmy to wielokrotnie w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Myślimy tylko o jutrzejszym meczu. Jedyne, co możemy zrobić, to rozegrać jutro dobry mecz. Następnie zobaczymy, co stanie się w drugim meczu.

Trener Manchesteru City wypowiedział się także na temat gry Ilkaya Gündogana, który w obecnym sezonie jest centralną postacią w Manchesterze City.

–  Ilkay Gündogan zasługuje na rolę lidera dzięki temu, co zrobił na boisku. Jestem zachwycony zewnętrznym uznaniem, jakie teraz zyskuje, ponieważ strzela gole i asystuje. Zasługuje na to.

– Wiem, jak się zachowywał, gdy był kontuzjowany i miewał trudne chwile. To niesamowity facet. On myśli nie tylko o sobie, ale także o zespole. W sezonie, w którym wygraliśmy drugie mistrzostwo Anglii z 98 punktami, był niesamowity, ale nie był tak efektowny. Teraz jest naszym najlepszym strzelcem i dlatego teraz zdobywa uznanie, na jakie zasługuje.

Źródło: www.mancity.com