Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Manchester City rozpocznie nowy sezon Premier League z 20 zawodnikami pierwszego zespołu, będąc jednocześnie jedną z najmniejszych drużyn w kraju.

W niedzielę Manchester City zmierzy się z West Hamem, rozpoczynając walkę o obronę tytułu, a trener Pep Guardiola nie martwi się wąską kadrą.

– Lubię pracować z niewielką liczbą graczy i angażować wszystkich – powiedział Guardiola podczas przedmeczowej konferencji.

– Tak właśnie jest w Manchesterze City. W ostatnich latach pokazaliśmy, że mamy mały skład i gramy w końcowych etapach każdych rozgrywek. Zimą mamy okno transferowe, w którym możemy zrobić coś, czego teraz nie możemy zrobić.

Guardiola jest zainteresowany dalszym wzmacnianiem składu Manchesteru City przed zamknięciem letniego okienka transferowego jednak zapytany o plotki dotyczące potencjalnego pozyskania lewego obrońcy, powiedział, że klub nie jest bliski zawarcia jakiegokolwiek zawodnika.

– Na razie nic specjalnego się nie dzieje. Jesteśmy w takim samym składzie. Na całym świecie jest wielu graczy i wielu z nich może idealnie pasować do Manchesteru City i tego, jacy jesteśmy.

– Rynek transferowy jest często trudny. Sprzedawanie jest trudniejsze niż kupowanie, ale czasami nie jest to możliwe. Mamy akademię i zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Źródło: www.mancity.com