Gabriel Jesus Celebracja
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola uważa, że Gabriel Jesus jest najlepszym graczem na świecie we wdrażaniu bardzo intensywnego pressingu.

Niestrudzona pracowitość Brazylijczyka okazała się nieoceniona podczas jego dotychczasowych pięciu lat spędzonych w Manchesterze City, gdzie jego ofensywna wydajność została uzupełniona chęcią i determinacją bez posiadania piłki.

Jesus nie zagra w środowym meczu z Brentford z powodu kontuzji odniesionej podczas zgrupowania reprezentacji Brazylii, choć jest bliski powrotu do pełnej sprawności. Guardiola przyznaje, że 24-latek jest zdolny do gry na linii ataku, ale wierzy, że nie ma nikogo lepszego do wprowadzania wysokiego pressingu.

– Jest środkowym napastnikiem, może tam grać –  powiedział trener Manchesteru City przed środowym meczem z Brentford.

– Prawdą jest, że ostatnio grał bardziej szeroko, gdzie czuł się komfortowo, ale ogólnie może grać na trzech pozycjach z przodu.

– Kiedy potrzebujemy gracza, który pomaga w naszej wysokiej intensywności i wysokim pressingu, Gabriel Jesus jest najlepszy na świecie. Dzięki niemu możemy być tak agresywni.

– Gabriel Jesus i Phil Foden kiedy grają na tej pozycji, pomagają nam uzyskać dodatkowy rytm dla naszych pomocników, a nasza czwórka może grać na wysokim poziomie przez długi czas.

– To młody zawodnik, który przez te lata był niezwykle ważny dla zespołu. Gabriel bardzo nam pomógł w wielu rzeczach, a teraz zostanie ojcem, więc jest idealnie.

Źródło: www.mancity.com