Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Pierwsza kolejka angielskiej Premier League przyniosła wiele bardzo niespodziewanych rozstrzygnięć.

Na starcie sezonu punkty stracił między innymi mistrz Anglii – Chelsea, która przegrała z Burnley 2:3.

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola cieszył się, że jego podopieczni wywiązali się z postawionego celu, ale liczy na jeszcze lepszą postawę swojej drużyny w kolejnych spotkaniach.

– Dziś i wczoraj byliśmy świadkami tego, że każdy mecz w Premier League jest skomplikowany dla wszystkich. Wiedzieliśmy, że Brighton jest nowym zespołem w Premier League, z entuzjazmem, a także z tłumem fanów – powiedział po meczu Guardiola.

– Mieliśmy swoje szanse już w pierwszych minutach spotkania, ale nie jest łatwo atakować 10 osób broniących się przed stratą bramki.

– Kontrolowaliśmy kontrataki i pozwoliliśmy rywalowi na stworzenie jednej klarownej sytuacji w ciągu 90 minut wyjazdowego meczu w Premeir League, a to nie jest łatwe.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z pierwszej gry i z tego jak graliśmy. Nasza gra była dość podobna do tej podczas przygotowań – przede wszystkim w zakresie pracy bez piłki, ale będziemy nad tym pracować.

– Chciałbym podziękować klubowi za to, że przez następne cztery, pięć lat będziemy mieć w składzie młodych piłkarzy z ogromnym talentem. W zeszłym sezonie dołączyli do nas Leroy Sane i Ilkay Gündogan. W tym sezonie Bernardo Silva, Danilo, Mendy i Walker – są wystarczająco młodzi, aby grać cztery, pięć lat. Wielkie gratulacje dla wszystkich osób pracujących w Manchesterze City, jesteśmy silnym klubem.

– Byliśmy stabilni, ale musimy spróbować poprawić pewne rzezy. Najważniejsze w pierwszej grze jest jednak, aby wygrać.