Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Manchester City pokonał w środowy wieczór Brighton & Hove Albion 1:0, w efekcie czego awansował na trzecie miejsce w tabeli Premier League. Wygrana z zespołem dowodzonym przez Grahama Pottera sprawiła tym samym, że podopieczni Pepa Guardioli wreszcie realnie włączyli się do walki o tytuł mistrza Anglii. Hiszpański opiekun The Citizens, skupia się jednak wyłącznie na najbliższym meczu swojej drużyny z Crystal Palace w niedzielę.

– Moje myśli są skierowane teraz w stronę niedzielnego meczu z Crystal Palace, nie wybiegam w przyszłość – powiedział Guardiola po meczu z Brighton.

– Mamy za sobą ciężki mecz, ponieważ kiedy mierzysz się z drużyną z taką osobowością i odwagą jak Brighton, zawsze jest ciężko. Wiedzieliśmy o tym i wykonaliśmy naprawdę dobrą robotę, zwłaszcza w ostatnich 15 minutach pierwszej połowy, kiedy wymieniliśmy naprawdę dużo podań.

– Cieszymy się z wysiłku jaki włożyliśmy w to spotkanie, ponieważ wygraliśmy już cztery mecze z rzędu. Teraz czas na Crystal Palace.

Guardiola wypowiedział się także na temat strzelca jedynego gola dla Manchesteru City w środowym meczu, Phila Fodena.

– Wielokrotnie mówiłem, co myślę o Philu – liczbie bramek w meczach, asystach i kilometrów, które przebiega dla zespołu. Jest zawodnikiem, który ma duży wpływ na zdobywane przez nas bramki. Ma instynkt, ma umiejętności i zasługuje na to, aby grać.

– Foden to zawodnik, który żyje piłką nożna 24 godziny na dobę. Jest najszczęśliwszy, kiedy gra lub trenuje. Każdy może zobaczyć na jakim jest obecnie poziomie. Kiedy graliśmy z Chelsea, był znakomity na tle Cesara Azpilicuety, który jest jednym z najlepszych obrońców ostatnich 10 lat w Premier League. Kiedy przyszło mu grać przeciwko Aaronowi Wan Bisace z Manchesteru United grał całkiem nieźle, w momencie kiedy praktycznie wszyscy mieli z nim problem w ostatnich latach.

– Nie wiem, jaką rolę Phil odegra na Mistrzostwach Europy z reprezentacją Anglii, ale jestem praktycznie pewien, że otrzyma powołanie i jestem pewien, że Gareth Southgate był pod wrażeniem jego występu w meczu z Brighton.

Źródło: www.mancity.com