Ruben Dias
fot. www.mancity.com

Portugalczyk Rúben Dias w swoim pierwszym sezonie w Manchesterze City, wybrany został przez dziennikarzy zrzeszonych w lokalnym stowarzyszeniu piłkarzem roku w Anglii. Szkoleniowiec Obywateli, Pep Guardiola stwierdził, że Portugalczyk jest naturalnym liderem – zarówno na boisku, jak i poza nim.

Od momentu podpisania kontraktu z Manchesterem City we wrześniu, reprezentant Portugalii wniósł ogromny wkład w zdobycie przez angielski klub trzeciego tytułu mistrzów Premier League w ciągu ostatnich czterech sezonów. Guardiola twierdzi, że cechy przywódcze Diasa wykraczają daleko poza boisko.

Trener Manchester City przyznał również, że był lekko zaskoczony profesjonalizmem i charakterem obrońcy, kiedy ten dołączył do klubu.

– Byliśmy zaskoczeni. Co prawda wszyscy w klubie wiedzieliśmy o jego jakości, ale nigdy nie wiadomo, co się stanie – stwierdził Guardiola.

– Trener nie daje ci roli lidera, pochodzi ona z wnętrza i jest czymś naturalnym. Jeśli nie jesteś prawdziwym liderem, będzie to widać i ludzie zdają sobie z tego sprawę.

– W jego wieku jego mentalność pochodzi od jego taty i mamy, pochodzi od urodzenia, kolegów i trenerów z Benfiki, którzy pomogli mu się rozwijać.

– Jestem praktycznie pewny, że jest facetem, który myśli, że wciąż może się poprawić i to uczucie pojawia się każdego dnia podczas treningów, ale również podczas treningów na siłowni, basenie, masażach i w odżywianiu.

– Zawsze myśli, że może zrobić coś lepiej i dlatego odniesie sukces. Kiedy obrońca gra sam, jest to problem, ale Dias zawsze myśli o swoim partnerze na środku obrony, wspierając nawet skrzydłowych.

– Jest w pełni profesjonalny, 24 godziny na dobę myśli o piłce nożnej. Pokazał, że potrafi być liderem W złych chwilach jest zawsze gotowy do pomocy.

Źródło: www.mancity.com