Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola uważa, że Claudio Bravo jest wystarczająco silnym piłkarzem, aby poradzić sobie z krytyką, jaka pojawiła się ostatnio wokół jego osoby.

Chilijski bramkarz zastąpił w City idola fanów Obywateli, Joe Harta i często zmaga się z krytyką.

– Claudio jest wystarczająco silny. Jedną z jego największych zalet jest jego silna osobowość.

– Jeśli byłoby inaczej, nie mógłby grać jako kapitan Chile i doprowadzić ich do triumfu w Copa America. Podobnie jest tutaj w Europie, gdzie grał w Barcelonie, ​​w której presja jest tysiąc razy większa niż tutaj.

– Nie miał tam większych problemów i potrafił pokazać swoją jakość, więc w tych warunkach nie martwię się o niego.

Guardiola poruszył także temat absencji Chilijczyka w meczu z West Hamem w poprzedniej kolejce Premier League.

– Rozmawiałem z nim przed meczem z West Hamem i zrozumiał moją decyzję. Czułem, że Willy powinien zagrać.

– Zaufanie jest bardzo ważne i nadal mam takie samo zaufanie do Willy’ego i Claudio, ale pomyślałem, że to czas, aby zagrał Willy.

– Podejmuję decyzję na podstawie obserwacji moich piłkarzy i wciąż nie wiem, kto zagra w niedzielę. Jestem szczęśliwy, ponieważ w wielkich klubach zawsze grają dobrzy bramkarze i zadecyduje w zależności od tego, co zobaczę.

– Bramkarze są jak reszta graczy. Nie jestem facetem, który wystawia cały czas identyczną 11-stkę przez okres dwóch miesięcy.