Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola pochwalił charakter i wytrzymałość swojego zespołu, po tym jak w pierwszy dzień nowego roku jego drużyna odniosła dramatyczne zwycięstwo 2:1 z Arsenalem, co było 11 wygraną w Premier League z rzędu. 

– Wygranie 11 meczów z rzędu jest wspaniałe na tym etapie sezonu – powiedział Pep Guardiola.

– Popatrzcie na naszą ławkę rezerwowych dzisiaj – było tam czterech zawodników z Akademii. W tym sezonie mieliśmy wiele przypadków koronawirusa i kontuzji. Było widać, że byliśmy niesamowicie zmęczeni psychicznie i fizycznie obecnym etapem sezonu. Arsenal był dziś lepszy, ale tak bywa w futbolu.

– Nie jesteśmy zespołem, który (normalnie) strzela gole w dogrywce. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz strzeliliśmy gola po 90 minutach! Może dwa lub trzy lata temu, kiedy Raheem Sterling wrzucił piłkę do siatki przeciwko Southampton. 

– Arsenal był dziś lepszy. W ostatnich latach byli drużyną, która miała problemy z byciem w pierwszej czwórce. Teraz są w pierwszej czwórce i mieli sześć, siedem dni przerwy od ostatniego meczu. My mieliśmy dwa i pół dnia wolnego i nie mieliśmy energii. Dlatego próbowaliśmy umieścić jeszcze jednego zawodnika na środku, aby mieć kontrolę i więcej podań.

– Wiemy, ile znaczy wygrać z Arsenalem na Emirates Stadium w momencie, w którym są. Wiedzieliśmy, że to trudne, a teraz mamy czas na odpoczynek.

Źródło: www.mancity.com