Jack Grealish
fot. avfc.co.uk

Pomocnik Aston Villi, Jack Grealish wprawił fanów Manchesteru City w transferowy szał po tym, jak wyraził swój podziw dla Kevina De Bruyne’a, twierdząc, że rozgrywający zespołu mistrza Anglii jest jego ulubionym piłkarzem.

De Bruyne był głównym architektem zwycięstwa Manchesteru City w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt, strzelając zwycięskiego gola z rzutu karnego.

Reprezentant Belgii rozgrywa jeden najlepszych sezonów w swojej karierze – jak dotąd zaliczył 16 asyst w rozgrywkach Premier League, a kapitan Aston Villi jest pod wrażeniem jego występów.

Grealish sam jest w doskonałej formie, strzelając siedem bramek i zaliczając sześć asyst w 25 występach ligowych i jest mocno łączony z opuszczeniem Villa Park latem.

Zainteresowanie pomocnikiem wykazuje Manchester United, ale mówi się, że Pep Guardiola jest również chciałby widzieć go w swoim zespole.

– Kevin De Bruyne jest moim ulubionym piłkarzem. Myślę, że jest niewiarygodny i jest tej chwili jest najlepszym graczem w Premier League – powiedział Grealish.

– Kevin De Bruyne jest zawodnikiem, którego obserwuje i na którym staram się oprzeć moją grę. Próbuje wykorzystać niektóre cechy Kevina w mojej grze.

– Mecz z Manchesterem City będzie trudny, ale to jednorazowa gra i mamy nadzieję, że to będzie nasz dzień.

Kibice Manchesteru City w mediach społecznościowych rozpoczęli dyskusje na temat możliwego transferu Grealisha, który ich zdaniem byłby idealnym letnim wzmocnieniem.

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk

2 KOMENTARZE

  1. Mam wobec niego takie same przeczucia jakie miałem wobec Bruno Fernandesa. Portugalczyk na ten moment jest strzałem w dziesiątkę dla drewnianego wcześniej United. Myślę, że Grealish też by dodał nam sporo jakości. Do tego jest Anglikiem, co jest bardzo cenną właściwością. Trzeba opchnąć gdzieś tylko Stonesa, trochę dołożyć i może się uda. A co do opinii Grealisha to w pełni się z nią zgadzam. De Bruyne- jest zarąbisty, najlepszy piłkarz Manchesteru City wg mnie, najlepszy pomocnik ligi – bez dwóch zdań