Manchester City - Gianluigi Donnarumma 1
Marta Fernandez Jimenez / Shutterstock

Ilyas Kherbouch, uznany za organizatora brutalnego napadu na Gianluigiego Donnarummę i jego partnerkę Alessię Elefante, został skazany przez francuski sąd na dziewięć lat bezwzględnego więzienia. Do włamania doszło w lipcu 2023 roku w luksusowej części Paryża, a łup oszacowano na blisko milion euro.

Brutalny napad na bramkarza Manchesteru City

Do zdarzenia doszło w nocy z 20 na 21 lipca 2023 roku, gdy Gianluigi Donnarumma, wówczas bramkarz Paris Saint-Germain, oraz jego partnerka przebywali w swoim mieszkaniu przy alei Montaigne w Paryżu. Para nie uczestniczyła w procesie.

Napastnicy mieli wyciągnąć ich z łóżka, związać, a następnie zażądać wydania kosztowności. Włoski reprezentant został pobity – według relacji śledczych sprawcy uderzali go rękawiczkami, aż zaczął krwawić. Alessia Elefante, będąca wtedy w ciąży, miała zostać duszona kablem od ładowarki do telefonu.

Siedmiu mężczyzn w ciągu kilku minut zabrało gotówkę, biżuterię, zegarki oraz luksusowe torebki. Wartość skradzionych przedmiotów Donnarumma oszacował na niespełna milion euro.

Dziewięć lat więzienia dla Ilyasa Kherboucha

Za zorganizowanie całej operacji z celi więziennej odpowiadać miał 21-letni Ilyas Kherbouch, znany pod pseudonimem „Ganito”. Prokuratura domagała się dla niego 10 lat pozbawienia wolności, jednak sąd wymierzył mu karę dziewięciu lat więzienia z natychmiastowym wykonaniem wyroku.

Kherbouch był już szeroko komentowany we francuskich mediach po spektakularnej ucieczce z zakładu karnego w Villepinte w marcu. Miał wydostać się z więzienia z pomocą osób podszywających się pod policjantów. Jego nazwisko pojawiało się również w innych sprawach dotyczących porwań oraz przestępstw wymierzonych w znane osoby.

Jak wyliczyła prokuratura, mężczyzna przebywa w więzieniu od 14. roku życia, a po najnowszym wyroku może odzyskać wolność najwcześniej w kwietniu 2043 roku. Podczas procesu utrzymywał, że nie kierował napadem, a wiadomości i nagrania znalezione w telefonach używanych przez niego za kratami mogły należeć również do innych osób.

Drugi podejrzany uniewinniony, strażnik skazany

Uniewinniony został 22-letni Hian M., którego prokuratura także uważała za jednego z zleceniodawców napadu. W jego przypadku oskarżenie wnioskowało o dziewięć lat więzienia. Adwokatka mężczyzny Celine Dadouat przyjęła decyzję sądu z „satysfakcją i ulgą”, podkreślając, że skład orzekający dokładnie przeanalizował fakty, dowody oraz istniejące wątpliwości.

Na ławie oskarżonych zasiadł również Moktar D., jedyny z oskarżonych mający znajdować się na miejscu napadu przy alei Montaigne. Mężczyzna miał pełnić funkcję obserwatora, lecz opuścił miejsce zbyt wcześnie. Otrzymał karę pięciu lat więzienia, w tym dwóch lat w zawieszeniu.

Podczas przesłuchania nie chciał szeroko opowiadać o szczegółach przestępstwa. Jego obrońca wskazywał, że po akcji był przetrzymywany jako zakładnik przez współsprawców i obawiał się ludzi, z którymi trafił do więzienia.

Tragiczne konsekwencje napadu

Prokuratura zwróciła uwagę, że sprawa miała także dwie pośrednie ofiary. Alessia Elefante niedługo po napadzie poroniła, a śledczy wiązali tę tragedię z szokiem wywołanym brutalnym wtargnięciem do mieszkania.

Drugą była osoba uczestnicząca w napadzie, która w maju 2024 roku popełniła samobójstwo w celi więzienia Fresnes. Mężczyzna miał otrzymywać groźby, ponieważ był podejrzewany o współpracę z organami ścigania.

Śledczy podkreślali, że napad na Donnarummę wpisuje się w serię włamań i rozbojów, których ofiarami w latach 2022-2025 padali celebryci mieszkający w zachodniej części Paryża. Według prokuratury Ilyas Kherbouch i Hian M. mieli być powiązani co najmniej z dwoma podobnymi sprawami.