Manchester City - logo
E. S. Nugraha / Shutterstock.com

Gary Neville poprosił o odsunięcie go od relacjonowania spotkań Manchesteru City w najbliższych miesiącach. Były kapitan Manchesteru United chce poczekać na ostateczne rozstrzygnięcie odwołania klubu w sprawie zarzutów dotyczących naruszenia zasad finansowych Premier League.

Neville nie chce komentować spotkań City

Były obrońca Manchesteru United poruszył ten temat po zwycięstwie Manchesteru City 3:0 nad Liverpoolem. Neville przyznał, że poprosił o przerwę w komentowaniu meczów „The Citizens” do czasu ogłoszenia decyzji w sprawie odwołania.

„Właśnie nagrywaliśmy podcast i powiedziałem, że jeśli mogą odsunąć mnie od meczów Manchesteru City na najbliższe kilka miesięcy, do czasu ogłoszenia decyzji, będę więcej niż zadowolony” – powiedział Neville.

Sprawa finansowa wciąż czeka na rozstrzygnięcie

Neville podkreślił, że występ zespołu zasługuje na pochwały, ale toczące się postępowanie utrudnia bezwarunkową rozmowę o sportowych osiągnięciach klubu. „Przyjechać na Anfield i wygrać, to niezwykle trudne. Powinniśmy chwalić drużynę bez żadnego «ale» i bez wahania. Ale w głowie pozostaje jeszcze coś” – dodał.

Manchester City odwołał się od decyzji niezależnej komisji, która uznała klub za winny w 114 z 115 spraw dotyczących naruszeń zasad finansowych w okresie dziewięciu lat. Klub stanowczo zaprzecza zarzutom, a wynik postępowania może mieć poważne konsekwencje dla jego przyszłości.

„Ta sytuacja nie służy teraz Premier League i potrwa jeszcze co najmniej kilka miesięcy” – ostrzegł Neville. Odwołanie złożono 1 października. Rozprawa ma odbyć się w ciągu 12 tygodni, a ostatecznej decyzji należy się spodziewać w ciągu 30 dni od jej zakończenia.