Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Kibice Manchesteru City długo musieli czekać na powrót do pełnej sprawności nowego pomocnika Obywateli, İlkaya Gündogana.

Były zawodnik Borussii Dortmund najgorsze chwile ma już za sobą i deklaruje gotowość do gry w derbowym starciu z Manchesterem United, jeżeli zajdzie taka potrzeba.

– Wszystko wygląda dobrze. Po dwóch, trzech tygodniach treningów z zespołem widzę, że moja forma powoli nabiera odpowiednich kształtów. Po trzech miesiącach rehabilitacji muszę zachować jednak trochę cierpliwości. Nie zmienia jednak faktu, że z dnia na dzień czuję się coraz lepiej.

– Wkrótce powinienem być kandydatem do gry przy ustalaniu składy. Gdy trener uzna, że jestem gotowy, będę do jego dyspozycji.

– W futbolu nigdy nic nie wiadomo. W zespole może pojawić się jeden lub dwa urazy i nagle trzeba pojawić się na murawie. Dlatego zawsze staram się przygotowywać tak, jakbym miał zagrać w kolejnym meczu. To moja filozofia, nawet kiedy nie jestem w 100% gotowy do gry.

– Staram się dać z siebie wszystko na treningach, aby być odpowiednio przygotowanym. Myślę, że potrzebuje tydzień lub dwa pełnego treningu, aby być w pełni formy, ale czasami w futbolu wystarczy 90 lub 95% pełnej dyspozycji, aby zagrać 30 minut, godzinę, kiedy wymaga tego sytuacja.

Reprezentant Niemiec poruszył także temat samego spotkania.

– To wyjątkowa gra, która jest jedną z największych gier w całej Europie. Oczy całego świata będą skierowane na Manchester, który jest w tej chwili jak stolica futbolu.

– Premier League rozwija się z roku na rok, obie drużyny mają świetnych menedżerów i piłkarzy i jest to wielkie widowisko, które będzie obserwował cały świat.

– Postaramy się wygrać ten mecz by wysłać w ten sposób wiadomość do reszty ligi. Jeśli zagramy tak, jak robiliśmy to w ciągu ostatnich kilku tygodni, możemy to zrobić