Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Po wczorajszym zwycięstwie z Szachtarem Donieck 2:0 Fernandinho nie ukrywał, że trzy punkty wywalczone w meczu z mistrzem Ukrainy mogą okazać się niezwykle istotne w ostatecznym rozrachunku fazy grupowej.

– To dla nas wielki krok naprzód. Wiedzieliśmy, że gramy z dobrym zespołem, który może sprawić nam wiele problemów. Myślę, że dzisiejsze zwycięstwo było bardzo ważne w kontekście awansu do fazy pucharowej.

– Słyszałem o statystyce (City po raz pierwszy w historii wygrało dwa początkowe mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów). Jestem zadowolony, ponieważ jeśli chcesz być pierwszy w grupie, musisz zdobywać tyle punktów, ile się tylko da. Nie można jednak zbyt dużo o tym myśleć, bo teraz czeka nas trudne spotkanie z Napoli.

– KDB i Raheem to ofensywni piłkarze, dobrze, że trafiają do siatki. Wszyscy zawodnicy naszego ataku grają tak, jakby prowadzili między sobą zawody, kto strzeli więcej goli! To korzyść dla zespołu i kibiców. Chcemy w każdym meczu prezentować ten sam poziom.

Brazylijczyk, który rozegrał solidne spotkanie, przyznał także, że przydało mu się doświadczenie z gry w barwach Górników.  

– Drużynę Szachtara znam bardzo dobrze. Wielu zawodników, przeciwko którym wczoraj grałem, było wcześniej moimi kolegami z zespołu. Wiedziałem, że mogą sprawiać nam problemy, zwłaszcza jeśli chodzi o posiadanie piłki. My musieliśmy być cierpliwi, znaleźć sposób i kiedy już byliśmy przy piłce, kreowaliśmy sobie szanse.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj