João Cancelo
fot. www.mancity.com

We wtorkowy wieczór Manchester City zmierzy się w meczu 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów z Club Brugge.

Dla zespołu mistrza Anglii będzie to powrót do zmagań w tych rozgrywkach po porażce z Paris Saint-Germain w poprzedniej serii spotkań.

Przewidywane składy:

Club Brugge: Mignolet – Mata, Hendry, Nsoki, Sobol – Vormer, Rits, Vanaken – Sowah, De Ketelaere, Lang

Manchester City: Ederson – Walker, Dias, Laporte, Zinczenko – Gündogan, Rodri, De Bruyne – Jesus, Foden, Grealish

AKTUALIZACJA

Manchester City zrealizował przedmeczowe założenia i sięgnął po trzy punkty w spotkaniu 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów z Club Brugge.

Podopieczni Pepa Guardioli pokonali mistrzów Belgii 5:1.

Club Brugge – Manchester City 1:5
0:1 Cancelo (30’)
0:2 Mahrez (43’)
0:3 Walker (53’)
0:4 Palmer (67’)
1:4 Vanaken (81’)
1:5 Mahrez (84’)

Manchester City: Ederson, Walker, Cancelo, Dias (c), Laporte Ake 57), Rodrigo (Fernandinho 71), De Bruyne (Palmer 65), Bernardo (Gundogan), Grealish, Mahrez, Foden (65)

Club Brugge: Mignolet, Mata, Hendry, Nsoki (Mechele 79)l, Sobol, Balanta (Mbamba-Muanda 67), Rits (Vormer 56), Vanaken, Sowah (van der Brempt 56), Lang, De Ketelaere

Źródło: www.manchestercity.pl

16 KOMENTARZE

  1. Elegancko, Foden to będzie legenda City 😀 Bardzo fajnie by było jakby to był przykład taki, że w Akademii też można szukać wzmocnień (dalej mam z tyłu głowy 100 baniek za Grealisha). Mecz fajny, z Brugge musowo 6 pkt musimy zdobyći drugi raz ograć Lipsk, Come on City!

  2. No Sterling tragedia myśle że trzeba go sprzedać póki ktoś jest w stanie zaoferować za niego jakąś wieksza kwote. W konkretnym meczu przegralibyśmy przez takie coś. Grealish mnie strasznie irytuje w pewnych momentach zamiast podac to za wszelka cene strzela a tak Palmer może by miał dwie bramki. Mecz ładny Cancelo co grał to poezja chociaż mógł sprokurować karnego. Teraz ciężki mecz z Brighton

  3. Mozna mowic ze potrzebujemy napastnika, ale Guardiola glupi nie jest. Bardzo dobrze gramy bez napastnika. To jak dzisiaj pila chodzila to poezja smakow. Szybkie podania przez srodek boiska genialnie to wygladalo. Byc moze napastnik by nas ograniczal do grania w ten sposob.

    • Bardzo trafne spostrzeżenie z Twojej strony!
      Brak typowego napastnika powoduje dodatkowego zawodnika w kreacji gry, co skutkuje większą liczbą stworzonych sytuacji, a czasem powoduje..że mimo tworzonych okazji nie ma kto wykończyć akcji. Z napastnikiem będziemy mogli grać inaczej, i to będzie dodatkowy atut, ale to też nie oznacza, że wygramy wszystko i ze wszystkimi.
      Odnośnie meczu świetny występ Fodena i znów Cancelo, obaj zagrali na bardzo wysokim poziomie.