Ederson
fot. www.mancity.com

Bramkarz Manchesteru City, Ederson może pauzować przez maksymalnie cztery tygodnie po kontuzji, jakiej doznał podczas niedzielnego remisu 1:1 z Liverpoolem w Premier League.

Brazylijczyk został zmuszony do opuszczenia boiska w drugiej połowie po faulu napastnika The Reds, Darwina Nuneza. Ederson początkowo próbował grać dalej, ale odczuwał wyraźny dyskomfort i ostatecznie w 56. minucie zszedł z boiska, a zastąpił go Stefan Ortega.

Po meczu trener Manchesteru City, Pep Guardiola przyznał, że nie zdawał sobie sprawy z powagi kontuzji Edersona, ale przyznał, że nie wygląda to dobrze.

Od tego czasu Ederson przeszedł badania i według wielu raportów, w tym BBC Sport, bramkarz będzie pauzował przez maksymalnie cztery tygodnie z powodu kontuzji mięśni.

W związku z tym 30-latek opuści w sobotni wieczór spotkanie w ćwierćfinale Pucharu Anglii z Newcastle United. Ederson może także nie zagrać w meczu Premier League przeciwko Arsenalowi, który odbędzie się 31 marca.

Co więcej, Manchester City poinformował brazylijską federację piłkarską, że bramkarz rozpoczął proces rehabilitacji i nie będzie mógł wziąć udziału w zgrupowaniu reprezentacji.

Brazylia zmierzy się z Anglią w towarzyskim meczu na stadionie Wembley 23 marca, a następnie trzy dni później uda się na Santiago Bernabeu, aby zmierzyć się z Hiszpanią.

Źródło: www.bbc.co.uk/sport

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj