Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Do derbowego spotkania pomiędzy Manchesterem City, a Manchesterem United w angielskiej Premier League pozostało coraz mniej czasu, a szkoleniowiec The Citizens, Pep Guardiola stoi przed sporym dylematem jeżeli chodzi o obsadę bramki przed spotkaniem z odwiecznym rywalem.

W pierwszych meczach City w nowym sezonie, między słupkami bramki regularnie meldował się Willy Caballero, który pozbawił miejsca w składzie Joe Harta, który przeniósł się do Torino.

Wiadomo było jednak, że Caballero może liczyć na funkcję pierwszego goalkeepera jedynie przez okres tymczasowy, ponieważ Guardiola docelowo będzie chciał pozyskać nowego bramkarza.

Wybór padł na bramkarza Barcelony, Claudio Bravo, który już od kilkunastu dni przebywa w Manchesterze.

Doświadczony reprezentant Chile nie był brany pod uwagę przez Pepa Guardiolę przy ustalaniu składu na mecz z West Hamem i z powodów osobistych nie pojechał na zgrupowanie kadry narodowej przed meczami z Boliwią i Paragwajem, przez co zyskał kolejne dni treningów z zespołem Obywateli.

Guardiola ma jednak wątpliwości, czy arcyważny mecz z United jest odpowiednim momentem na debiut Bravo, czy może postawić jeszcze na sprawdzony wariant z ogranym z zespołem Caballero.

Z całą pewnością najbliższe godziny będą niezwykle intensywne dla Guardioli, który niebawem będzie musiał podjąć optymalną decyzję.