Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Manchester City pokonał Arsenal FC 2:1 w meczu 17. kolejki angielskiej Premier League. Spotkanie na Etihad Stadium przez długi czas nie układało się po myśli gospodarzy, ale druga połowa pozwoliła gospodarzom odwrócić losy spotkania.

Podopieczni Pepa Guardioli rozpoczęli mecz bardzo pechowo, bowiem już w 5 minucie do bramki strzeżonej przez Claudio Bravo trafił Theo Walcott.

Gospodarze mogli odpowiedzieć już po minucie, ale fatalnie spudłował Raheem Sterling

W dalszych minutach meczu gospodarze przeważali nad londyńczykami, jednak nie potrafili trafić do bramki Petra Cecha.

Skuteczność przyszła po zmianie stron. Kilka minut po wznowieniu gry,  David Silva zagrał w kierunku Leroya Sane. Reprezentant Niemiec nie dał złapać się na spalonym i doprowadził do wyrównania w sytuacji jeden na jeden z Cechem.

W 61 minucie Sane ponownie znalazł się w sytuacji jeden na jeden z Cechem, ale tym razem górą okazał się bramkarz Kanonierów. Cech bronił wyśmienicie i uratował swój zespół także w 70. minucie, kiedy zatrzymał strzał Kevina de Bruyne.

W 71 minucie indywidualną akcję popisał się Raheem Sterling i ustalił wynik spotkania.

Manchester City – Arsenal 2:1 (0:1)
0:1 Walcott 5′
1:1 Sane 47′
2:1 Sterling 71

Manchester City: Bravo, Zabaleta (Sagna 46′), Otamendi, Kolarov, Clichy, Fernando, Sane (Navas 76′), Toure, Silva, Sterling, De Bruyne (Iheanacho 84′)

Rezerwa: Caballero, Sagna, Stones, Nolito, Navas, Iheanacho, A Garcia

Arsenal: Cech – Bellerin, Koscielny, Gabriel, Monreal – Coquelin (Giroud 75′), Xhaka – Walcott, Özil, Iwobi (Oxlade-Chamberlain 65′(Elneny 78′)) – Sanchez 
Rezerwa: Ospina, Holding, Gibbs, Elneny, Oxlade-Chamberlain, Lucas, Giroud

Żółte kartki: Silva, Toure Fernando, De Bruyne – Paulista