Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Siedem lat temu 30 kwietnia 2012 roku na Etihad Stadium doszło do pamiętnych Derbów Manchesteru. Manchester City na trzy kolejki przed końcem sezonu, stoczył epicki pojedynek z Manchesterem United. Zwycięstwo Manchesteru City w tym meczu dawało im pierwsze  miejsce w tabeli (gdyż Obywatele mieli więcej strzelonych bramek) i dawało wielką szansę na zdobycie pierwszego mistrzostwa Anglii od 44 lat! Ewentualny remis mógł oznaczać mistrzostwo dla drużyny Sir Alexa Fergusona. Przez wielu ten mecz był uważany za największy w ciągu 20-letniej historii Premier League. 

Do wykonania rzutu rożnego, w doliczonym czasie gry pierwszej połowy podchodzi David Silva. Wrzuca piłkę w pole karne, Vincent Kompany wygrywa pojedynek główkowy z Chrisem Smallingiem i ładuje piłkę do siatki! Obywatele obejmują prowadzenie, a trybuny na Etihad szaleją z radości. 

Tej nocy piłkarze City grali jak natchnieni. Czerwone Diabły miały trudność z oddaniem strzału na bramkę Joe Harta. Wyglądali jakby brakowało im motywacji. 

Pod koniec spotkania emocje sięgały zenitu. Sir Alex Ferguson, wyraźnie poirytowany wydarzeniami na boisku wdał się w przepychankę słowną z Roberto Mancinim. Lecz ta moc należała do Obywateli.

Wynik do końca nie uległ zmianie i Manchester City na dwie kolejki przed końcem sezonu pokonuje w historycznych derbach Manchester United 1-0 i obejmuje prowadzenie w tabeli Premier League. Zdobycie pierwszego mistrzostwa Anglii od 44 lat było na wyciągnięcie ręki. Reszta to już historia… 

Statystyki 

Strzały na bramkę: 3:0

Strzały: 7:2

Rzuty rożne: 8:8

Faule: 11:15

Spalone: 1:0

Żółte kartki: 3:2

Czerwone kartki: 0-0

Posiadanie piłki(%): 52.6:47.4

Ilość podań: 450:396

Celność podań(%): 84:80.8

Wygrane pojedynki: 70.6:69.4