Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Pomocnik Manchesteru City, Kevin De Bruyne w rozmowie z belgijskimi mediami poinformował, że szkoleniowiec Pep Guardiola zabrania korzystać zawodnikom Obywateli z domowej siłowni.

Zdaniem hiszpańskiego trenera, nadmierna ilość ćwiczeń zwiększająca objętość mięśniową, nie pasuje do profilu piłkarza i nie jest zwolennikiem takiej formy spędzania wolnego czasu przez jego podopiecznych.

– Klub zabronił nam tego. Pep Guardiola chce, abyśmy byli jak najlżejsi i próbuje uświadomić nas, jak ważne jest to w piłce nożnej. W domu przeważnie relaksuje się idąc na basen, do kino, na saunę, do jacuzzi. Każdy ma swój sposób odprężenia się, regeneracji, a mój jest daleki do ciężarów. Nie sądzę, aby to zmieniło coś w mojej grze. Można spróbować pchnąć mnie i nie jest łatwo mnie przewrócić. Nie jestem mały, duży, ani chudy. Praktycznie nie mam też tkanki tłuszczowej. Moje proporcje są dobre – powiedział De Bruyne zapytany, dlatego nie posiada w domu siłowni.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj