De Bruyne i Guardiola
fot. www.mancity.com

Pomocnik Manchesteru City, Kevin De Bruyne stwierdził po zwycięskim meczu z West Hamem, że drużyna z Etihad Stadium była nieco zardzewiała po trzytygodniowej przerwie w rozgrywkach Premier League.

Manchester City kontrolował sytuację na boisku, ale według reprezentanta Belgii skala zwycięstwa mógłby być większa, gdyby drużyna była w rytmie meczowym.

– Było OK. Minęły trzy tygodnie bez meczu i poczuliśmy się trochę zardzewiali, ale zagraliśmy dobrze.

– Wciąż mamy o co walczyć. Są jeszcze dwa puchary i Liga Mistrzów, więc mamy nadzieję, że uda nam się jak najszybciej znaleźć rytm i wygrać kilka tytułów.

De Bruyne twierdzi również, że powrót do gry Aymerica Laporte dał drużynie ogromny impuls.

Drugi mecz francuskiego obrońcy od czasu jego powrotu na boisko przyniósł drużynie drugie czyste konto, a w pierwszych 50 spotkaniach Laporte w Premier League, drużyna odniosła 43 zwycięstwa.

– Aymeric Laporte w przeszłości pomógł już nam wygrywać tytuły i ma się naprawdę dobrze.

– Wiem, że kiedy jesteś tak długo kontuzjowany, potrzebujesz trochę czasu, ale sposób, w jaki dziś grał na pewno dodał mu pewności siebie.

Źródło: www.mancity.com