Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Obrońca Manchesteru City, Benjamin Mendy,  za pośrednictwem mediów społecznych, przedstawił skalę koszmarnej kontuzji kolana, jakiej nabawił się w spotkaniu z Crystal Palace.

Reprezentant Francji w wyniku urazu więzadeł krzyżowych, może powrócić do gry dopiero wiosną 2018 roku, jednak nie wpływa to na jego dobry nastrój.

Były zawodnik Monaco, rozegrał dotychczas dla Manchesteru City tylko pięć spotkań, ale szybko stał się ważnym punktem zespołu dowodzonego przez Pepa Guardiolę.

Mendy podczas pobytu w Manchesterze, zasłynął także ze swojej aktywności w mediach społecznościowych i stał się jednym z ulubieńców kibiców The Citizens.

Na poniższym zdjęciu widać szwy na kolanie zawodnika, które Mendy opisał stwierdzeniem wszystko w porządku.