Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Denis Suarez był piłkarzem młodzieżowych drużyn Manchesteru City od 2011 do 2013 roku. Od tego czasu występował już w drużynach FC Barcelony B, Sevilli (wypożyczenie) i Villarrealu. Mimo to, za jego ogłoszony przed kilkoma dniami powrót do FC Barcelony, klub z Eastlands może zainkasować ponad 8 mln euro. W jaki sposób?

Kiedy w 2013 roku Katalończycy pozyskali z Manchesteru utalentowanego pomocnika, w umowie znajdowała się klauzula, zapewniająca angielskiemu klubowi dodatkowe profity, uzależnione od liczby występów Hiszpana w pierwszym zespole Barcy. Tym samym, oprócz 1,6 mln euro, które zarząd The Citizens dostał do ręki, w przyszłości miał otrzymać również 800 tys. euro za włączenie 22-latka do pierwszego zespołu Blaugrany oraz po 800 tys. euro za każde 10 występów, dopóki Suarez nie przekroczy bariery stu meczów w barwach katalońskiego klubu. Zapis ten jest nadal aktualny (co potwierdził rzecznik prasowy Barcy, Josep Vives) i w związku z tym, że teraz Suarez zakontraktowany został już nie tylko jako młody-zdolny, ale przede wszystkim piłkarz pierwszej drużyny, klub z Eastlands może oczekiwać dużych pieniędzy.

Tym sposobem transfer Suareza może kosztować Barcę łącznie ponad 13 mln euro (1,6 mln €, które najpierw zapłacono City, 8,8 mln €, które klub z Manchesteru ma szansę otrzymać w przyszłości oraz 3,25 mln € za pozyskanie piłkarza z Villarrealu).