Rodolfo Borrell
fot. www.mancity.com

Rodolfo Borrell, który zastąpił na ławce trenerskiej Pepa Guardiolę (zakażenie koronawirusem) w piątkowym meczu Pucharu Anglii z Swindon Town (4:1) wyjaśnił wpływ swojego współpracownika w tym spotkaniu.

Borrell zdradził, że Guardiola komunikował się z nim zdalnie podczas meczu, ale zaznaczył, że trener Manchesteru City w pełni zaufał jemu i jego personelowi.

– Rzeczywistość jest taka, że ​​zaplanowaliśmy mecz razem, tak jak zawsze – nie tylko z Pepem Guardiolą, ale także z Juanmą (Lillo) – powiedział Borrell.

– Zawsze planujemy mecze razem, ale w rzeczywistości Pep bardzo nam ufa – nie tylko mnie, ale całemu personelowi.

– Powiedział: Rób to w co wierzysz i co czujesz. Możesz do mnie zadzwonić w każdej chwili, jeśli będziesz tego potrzebował.

– W przerwie odbyliśmy krótką rozmowę, omówiliśmy pewne koncepcje, które chcieliśmy utrzymać, nic więcej. Bateria mojego telefonu jest rozładowana, więc nie miałem jeszcze okazji z nim porozmawiać po meczu!

Źródło: www.mancity.com