Bernardo poinformował, że piłkarze Manchesteru City są zdeterminowani, aby powrócić do wysokiego poziomu, dzięki któremu w ostatnich latach zdobyliśmy tak wiele trofeów.
Portugalski zawodnik, który średnio spędzał na boisku 82 minuty we wszystkich meczach Premier League w tym sezonie, uważa, że pierwsze oznaki ożywienia drużyny były widoczne w dwóch ostatnich meczach przeciwko Evertonowi i Leicester.
Bernardo przyznał jednak, że aktualni mistrzowie Anglii wciąż mają długą drogę do przebycia, zanim zbliżą się do swojej najlepszej formy.
– Trudno teraz powiedzieć ile nam brakuje, ale nadal jesteśmy bardzo zmotywowani, aby osiągnąć znacznie lepsze wyniki niż na koniec 2024 roku – powiedział Bernardo.
– To był pozytywny rok dla Manchesteru City – wygraliśmy Premier League i ustanowiliśmy nowy rekord czterech tytułów mistrzowskich z rzędu, więc ogólnie rzecz biorąc był to bardzo pozytywny rok.
– Rok skończył się jednak w sposób, którego się nie spodziewaliśmy i nie tak, jak chcieliśmy. Mamy rozgrywki, gdzie wciąż walczymy o triumf i damy z siebie wszystko, aby zbliżyć się do poziomu, który straciliśmy w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.
– Nawet pomimo kontuzji, powinniśmy byli wygrać znacznie więcej meczów. Posiadanie całego składu zawsze sprawia jednak, że jesteśmy bardziej konkurencyjni i pomaga nam być bliżej wygranej.
– Jesteśmy przekonani, że Manchester City wkrótce znów będzie tym zespołem, jakim być powinien, czyli drużyną, która wygrywa, wygrywa i wygrywa. Myślimy o wygraniu następnego meczu i wszyscy jesteśmy w tym zjednoczeni.
– Nadal jesteśmy w Lidze Mistrzów i Pucharze Anglii, a także w Klubowych Mistrzostwach Świata. Premier League stało się dla nas bardzo skomplikowane i będziemy tam walczyć mecz po meczu, aby drużyna była bliżej osiągnięcia swoich celów.
Źródło: www.mancity.com