Bernardo Silva
fot. www.mancity.com

Pomocnik Manchesteru City, Bernardo Silva podsumował wtorkowe spotkanie swojej drużyny w Pucharze Ligi Angielskiej. W pierwszym meczu półfinałowym, The Citizens pokonali na wyjeździe Manchester United 3:1.

– Pierwsze 45 minut było bardzo dobre i mogliśmy prowadzić do przerwy 4 lub nawet 5:0, ponieważ zmarnowaliśmy kilka bardzo dobrych okazji – stwierdził były zawodnik AS Monaco.

– Druga połowa była dla nas bardzo trudna. Manchester United zaczął grać wyżej i próbował kontrolować grę. Pod koniec mecz odczuwaliśmy pewien kryzys ale myślę, że ogólnie był to dobry występ w naszym wykonaniu.

Ponieważ Bernardo grał dotychczas zazwyczaj w prawym sektorze boiska podczas swojej kariery w Manchesterze City, przyznał, że cieszył się z bardziej centralnej funkcji w meczu z Manchesterem United i możliwości, jakie stwarzała mu ta pozycja.

– Podobała mi się ta rola, ponieważ wygraliśmy, ale również dlatego, że się sprawdziła. Trener chciał więcej w strefie środkowej i dlatego mnie tam umieścił. Dobrze, że wszystko poszło po naszej myśli.

– Nigdy nie jest łatwo przyjechać na stadion jednej z najlepszych drużyn w Anglii i Europie i wygrać 3:1, ale udało się.

– Byliśmy rozczarowani przegraną z Manchesterem United w zeszłym miesiącu, ponieważ przegrywanie u nas nie jest normalne i mam nadzieję, że dzisiejsze zwycięstwo rekompensuje ostatnią porażkę naszym fanom.

Źródło: www.mancity.com