Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Nowy selekcjoner reprezentacji Anglii, Sam Allardyce wyraził swoją opinię na temat klubowych problemów Joe Harta. Dotychczasowy numer 1 zespołu z Eastlands i kadry Trzech Lwów po nie najlepszym Euro 2016, nie znalazł się w planach Pepa Guardioli i od początku sezonu 16/17 jeszcze nie dostał szansy gry w klubie. Hiszpański szkoleniowiec woli bramkarzy dobrze grających nogami, dlatego kwestią czasu pozostaje transfer Claudio Bravo.

Coraz więcej mówi się, że Hart ten sezon spędzi na wypożyczeniu. Do tej pory głównym faworytem był Everton, ale The Toffees podobno zrezygnowali z opcji wypożyczenia Anglika, ze względu na wysoką cenę (7 mln funtów) oraz dobrą formę Maartena Stekelenburga. Również zainteresowana do tej pory Sevilla coraz poważniej rozważa zakontraktowanie innego bramkarza – Diego Alvesa z Valencii.

To sprawia, że sytuacja Harta się komplikuje. Sam Allardyce zapowiedział, że póki co golkiper City ma miejsce w składzie reprezentacji Anglii, ale w dłuższej perspektywie będzie musiał regularnie występować w klubie.

– Jeżeli chodzi o obsadę bramki, czeka mnie trudna decyzja. Joe będzie w składzie, ale w dłuższej perspektywie konieczne jest, żeby grał regularnie.

– Jeśli nie znajdzie się dla niego miejsce w klubowym zespole przez dłuższy czas, trudno będzie mi go wybrać w oparciu o to, jak się czuje, nie licząc już szkoleniowego punktu widzenia. Czy mógłby wyjść i zagrać na dobrym poziomie, jeśli nie gra dla swojej własnej drużyny przez tak długo? To jest problem.

– Porozmawiam z Joe, kiedy tylko do nas dołączy. Jeśli uda mi się spotkać z Pepem, również go wysłucham.

– Joe koniecznie musi regularnie grać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj