Floyd Samba nie mógł wymarzyć sobie lepszego debiutu w pierwszym zespole Manchesteru City. 17-letni pomocnik strzelił dwa gole w wygranym 5:0 meczu z Norwich City w Carabao Cup i został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.
Floyd Samba wykorzystał swoją szansę
Menedżer Manchesteru City Enzo Maresca zdecydował się włączyć młodego Anglika do kadry pierwszego zespołu po jego bardzo dobrych występach w drużynie do lat 18 w poprzednim sezonie. W starciu z Norwich Samba otrzymał nietypowe dla siebie zadanie – wystąpił na pozycji środkowego napastnika.
17-latek od początku spotkania prezentował się bardzo dobrze. W 28. minucie otworzył wynik meczu, wykorzystując swoją sytuację i precyzyjnym strzałem głową pokonał bramkarza Norwich. Był to jego pierwszy gol w seniorskiej drużynie Manchesteru City.
Na początku drugiej połowy Samba ponownie wpisał się na listę strzelców. Tym razem popisał się efektownym, zakręconym uderzeniem z około 18 metrów, podwyższając prowadzenie gospodarzy.
„To dopiero początek”
Manchester City ostatecznie zwyciężył aż 5:0, a Samba otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika spotkania. Młody piłkarz przyznał po meczu, że sam był zaskoczony skalą swojego debiutu.
– Zaliczyć taki debiut to coś niesamowitego. Sam nie mogę w to uwierzyć, ale to dopiero początek. Przede mną wielka kariera – powiedział Floyd Samba w rozmowie z BBC.
Pomocnik podkreślił również, że przed spotkaniem otrzymał wiele cennych wskazówek od bardziej doświadczonych zawodników Manchesteru City.
– Rozmawiałem ze wszystkimi, zachowywali się naprawdę świetnie. Mówili mi: „Pokaż swoją grę” oraz „Bądź sobą”. Te słowa dodały mi pewności siebie i pomogły strzelić dziś dwa gole – dodał młody Anglik.
Manchester City zagra z Brighton
Obrońca trofeum awansował do czwartej rundy Carabao Cup, w której zmierzy się z Brighton & Hove Albion. Spotkanie odbędzie się w przyszłym miesiącu.



