Josep Guardiola | Manchester City 2024
Shutterstock/lev radin

Pep Guardiola przyznał, że zna powody chwiejnej formy Manchesteru City i wie, jak je naprawić, podkreślając, że problemu nie rozwiąże przyjście jednego zawodnika.

Przyczyny problemów i ostatnie porażki

Trener Manchesteru City stwierdził, że rozumie, co stoi za obecną niestabilnością zespołu, nie podając jednak szczegółów. Powiedział, że zna sposób na rozwiązanie problemów i że kwestia ta dotyczy całej drużyny.

Manchester City poniósł dwie porażki z rzędu — najpierw uległ Manchesterowi United, a następnie doznał niespodziewanej porażki z Bodø/Glimt w Lidze Mistrzów. Guardiola odniósł się też do sytuacji w europejskich rozgrywkach, przytaczając słowa: „Wiem, że to katastrofa mieć 13 punktów w Lidze Mistrzów”, jednocześnie zapewniając, że zna źródło problemu.

Nowe wzmocnienie i sytuacja w obronie

Guardiola potwierdził, że nowe wzmocnienie, Mark Guehi, zadebiutuje w jutrzejszym meczu przeciwko Wolverhampton. Szkoleniowiec zaznaczył, że chociaż doświadczenie Guehiego jest ogromne — to reprezentant Anglii i kapitan drużyny, która w zeszłym sezonie zdobyła Puchar Anglii — to nie można oczekiwać, że jeden zawodnik rozwiąże wszystkie problemy zespołu.

Klub boryka się z poważnymi problemami w środku obrony; w ostatnich spotkaniach na tej pozycji występowali Abdukodir Husanov i Max Aleyn. Guardiola wskazał na potrzebę poprawy stabilności formacji obronnej, aby zespół mógł wrócić do stabilnych wyników.

Rodri i Erling Haaland

Trener wypowiedział się także o Rodrim, wyrażając przekonanie, że pomocnik odzyska swoją najlepszą formę. Guardiola stwierdził, że Rodri stopniowo odzyska formę, która przyniosła mu „Złotą Piłkę”, ale będzie potrzebował na to jeszcze czasu.

Odnosząc się do gestu Erlinga Haalanda, który przeprosił kibiców po porażce z Bodø/Glimt, Guardiola ocenił, że Haaland nie powinien przepraszać i nie musi tego robić, ponieważ daje z siebie wszystko, a ewentualne niepowodzenia zespołu nie wynikają z gry jednego zawodnika.

Rywalizacja z Arsenalem

Oceniając rywalizację o tytuł, Guardiola podkreślił, że Arsenal jest obecnie najlepszym zespołem na świecie, wskazując na ich występy w Lidze Mistrzów, Premier League, Pucharze Anglii i Pucharze Ligi. Zaznaczył, że to drużyna, której forma imponuje.

Manchester City ma nadzieję zmniejszyć stratę do Arsenalu i oczekuje, że nadarzy się ku temu okazja. Guardiola dodał, że zespół będzie dążył do poprawy wyników, by zbliżyć się do lidera.

\”I know the reason why we are struggling\”
\”I know it\’s a disaster having 13 points in the Champions League!\” 😅

Pep Guardiola was adamant that Rodri will return to his best and downplayed worries over his side\’s form in Europe 🎙️ pic.twitter.com/buPyjEYJqs

— Sky Sports Premier League (@SkySportsPL) January 23, 2026