Menadżer Manchesteru City Josep Guardiola przed jutrzejszym meczem na wyjeździe z Sunderlandem poinformował, że Rodri wrócił do gry i może zaliczyć kilka minut na boisku, a także odmówił komentarza w sprawie możliwego transferu Antoina Semenyo z Bournemouth.
Sytuacja kadrowa przed spotkaniem
Guardiola potwierdził powrót Rodriego i przyznał, że Rodri może zaliczyć kilka minut przeciwko Sunderlandowi. Dodał, że być może szansę otrzyma również Jeremy Doku. Natomiast John Stones i Óscar Bobb wciąż nie są gotowi do gry.
Trener zaznaczył, że będzie obserwował gotowość zawodników przed ostatecznym złożeniem składu na mecz.
Sunderland — sensacja sezonu
Manchester City zmierzy się z zespołem, który od początku sezonu jest niespodzianką rozgrywek. Guardiola przypomniał, że Sunderland jest sensacją Premier League od początku sezonu, pokonał m.in. Newcastle i Aston Villę, a także zremisował z Arsenalem.
Menadżer wspomniał także o wcześniejszym spotkaniu tych drużyn – Manchester City wygrał kilka tygodni temu 3:0 na Etihad. Zwrócił uwagę na to, że po awansie klub mógł postawić na podobny skład lub zdecydować się na mocne wzmocnienia — Sunderland pozyskał 14 nowych zawodników, a adaptacja takiego zespołu nie jest łatwa. Według Guardioli trener Régis Le Bris poradził sobie bardzo dobrze.
Transfery i walka o tytuł
W kontekście możliwego transferu Antoina Semenyo Guardiola był zdystansowany. Semenyo wydaje się żegnać z Bournemouth, a szkoleniowiec Bournemouth, Andoni Iraola, uważa, że napastnik może zagrać jeszcze przeciwko Arsenalowi. Pep skomentował to krótko: „Zdarzy się to, co się zdarzy. Nie mam żadnych informacji.”
Okno transferowe jest zamknięte — podkreślił Guardiola, dodając, że nie ma nowych wiadomości w tej sprawie. O możliwym odejściu Óscara Bobba wspomniał, że istnieje zainteresowanie ze strony Borussii Dortmund.
Rotacje i napięty terminarz
Guardiola przyznał, że ostatnio często wystawiał bardzo podobny skład. Jako powody wskazał duże zmiany w drużynie i obecność wielu nowych zawodników, dla których to pierwszy sezon, oraz potrzebę zapewnienia im ciągłości występów. Regularna gra ma pomagać w adaptacji i utrzymaniu stabilności.
Trener dodał, że terminarz będzie wymagający — zespół często wraca późno, a w najbliższych dniach czekają ich kolejne spotkania z Chelsea i Brighton. Jak stwierdził Guardiola, nie mają wielu zawodników do rotacji, ale sytuacja kadrowa będzie oceniana przed każdym meczem.



