Josep Guardiola wyraził niezadowolenie po remisie 2:2 Manchesteru City z Nottingham Forest w Premier League, podkreślając brak skuteczności i błędy, które pozwoliły rywalom uratować punkt.
Trener o przebiegu spotkania
Menedżer Manchesteru City Josep Guardiola skrytykował swoich zawodników za niewykorzystane okazje i brak kliniczności, które jego zdaniem uniemożliwiły zespołowi zapewnienie zwycięstwa wcześniej. Powinniśmy byli zamknąć mecz, gdy mieliśmy szanse, stwierdził hiszpański szkoleniowiec.
Guardiola zwrócił uwagę na bolesne błędy w obronie: dwie stracone bramki padły po sytuacjach, które drużyna wiedziała, że mogą być groźne. „Kiedy zostawiasz bramkę otwartą drużynie walczącej o utrzymanie, dzieje się to” – dodał.
Wpływ na tabelę
Po tym remisie różnica do lidera Arsenalu znów wzrosła do siedmiu punktów, choć Manchester City ma do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz. Guardiola zaznaczył jednak, że obecnie bardziej skupia się na stylu gry niż na pozycji w tabeli.
„Jeżeli nie jesteśmy konsekwentni przez 90 minut, nie da się zdobywać tytułów. Różnica do lidera ponownie wynosi 7 punktów, ale musimy zaakceptować rzeczywistość i przygotować się do następnego spotkania” – mówił trener.
Uznanie dla rywala
Na koniec Guardiola pochwalił Nottingham Forest za postawę w meczu. Podkreślił, że rywale byli zdyscyplinowani i wykorzystali swoje sytuacje, co w efekcie dało im punkt. „Mieliśmy przewagę, ale dobry futbol bez bramek nie przynosi punktów” – podsumował szkoleniowiec.


